 |
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Sephiroth19  nowy
Dołączył: 26 Kwi 2010 Posty: 3
Sprawdzone: Pheromax Man, Relationship Magic, BTB
|
Wysłany: Nie, 31 Paź 2010, 20:16 Temat postu: 2-letnie testowanie feromonów - Obserwacje - PHX i BTB |
|
|
Witam.
Lekko ponad 2 lata temu zakupiłem moje pierwsze feromony - Pheromax Man 14 ml. Początek pełen był entuzjazmu, zazwyczaj tak bywa. Oto moje subiektywne opinie:
Zapach - stary pot. Przykrywałem Issey Miyake LEau DIssey Homme Intense
oraz Davidoff Cool Water. Genialne połączenie.
Efekty:
*Znajomi - wśród płci męskiej Wyraźnie zauważalna zmiana w zachowaniu względem mojej osoby. Koledzy liczyli się z moim zdaniem bardziej niż zwykle, traktowali jak swoistego wodza. Można było śmiało rzec, że Pheromax czyni faceta samcem alfa w oczach innych facetów.
Odnośnie płci pięknej - tu bardzo różnie, ale nigdy nie odnotowałem negatywnej zmiany. Albo nie zmieniało się nic, albo średnio jedna na pięć znajomych mi kobiet dawała mi sygnały zainteresowania.
*Nieznajomi - czyli głównie imprezy i głównie kobiety. Pozytywnie, jak najbardziej. To zupełnie inna bajka niż bez fero. Oczywiście pod jednym warunkiem - jeśli się nie myśli o tym, że się ich użyło. W zasadzie 'łowy' w większości wypadków były owocne, ale nie dlatego, że stałem pod ścianą jak palant i myślałem 'ale jestem jebitny, mam na sobie pheromax'... Wystarczy rzucić piłeczkę i poczekać aż ktoś ją odbije, a potem ją tylko złapać, nie ma nic prostszego.
Po pół roku Pheromax mi się skończył, więc zrobiłem sobie przerwę. Potem zakupiłem kolejny. Uważam, że 14 ml to odpowiednia ilość, bo potem organizm 'przyzwyczaja się' i czas na przerwę. Po kolejnym Pheromaxie, w czasie którego używania było podobnie jak za pierwszym razem, znów zrobiłem półroczną przerwę, a potem zakupiłem BTB, tu, na giełdzie.
BTB:
* Działanie zupełnie inne niż PHX. O ile na mężczyzn działa podobnie jak BTB, czyli łatwiej zyskać u nich posłuch i szacunek, o tyle z kobietami jest inaczej. Jest pewne działanie pobudzające... Ale głównie na kobietę, z którą jest się w związku. BTB bardzo podnieca moją kobietę i w łóżku jest niesamowicie. Prawie tak dobrze jak po PHX. Ale przy poznawaniu nowych kobiet... Łatwiej zdobyć ich zaufanie, szacunek i przyjaźń, niż ujrzeć w ich oczach czyste, nieprzemyślane pożądanie. I to jest pewna granica, której BTB nie pomoże przeskoczyć, nawet opierając się o techniki PUA. W moim wypadku BTB w kontakcie z kobietami skutkuje szybkim zaszufladkowaniem jako dobry kumpel/przyjaciel. Potem można tę szufladkę otworzyć Pheromaxem oczywiście, ale tak właśnie w moim wypadku działa BTB. Mieszanek nie stosowałem, więc się nie wypowiem na ten temat.
Stosowałem też Relationship Magic, ale szczerze mówiąc nie zauważyłem ich najmniejszego nawet działania.
To tyle ode mnie, dziękuję za uwagę. Nie testowałem wielu feromonów, ale skłaniam się ku PHX i przy nich pozostanę. 1 flakon na pół roku, po czym pół roku przerwy. W międzyczasie może pobawię się innymi. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
RAW  nowy
Dołączył: 19 Paź 2010 Posty: 9
Sprawdzone: NPA, Pheromax
|
Wysłany: Pon, 08 Lis 2010, 10:59 Temat postu: |
|
|
| Dlaczego robiłeś pół roku przerwy to chyba nie jest konieczne, a poza tym można w tym czasie chyba stosować inne feromony? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Uwodziciel  nowy
Dołączył: 04 Lis 2010 Posty: 13
Sprawdzone: PHX, NPA, BTBv2, THE EDGE, PERCEPTION.
|
Wysłany: Pon, 08 Lis 2010, 11:08 Temat postu: |
|
|
| chodzi o to by ciało/skóra sobie od feromonów odpoczeła. Bo w innym wypadku nastapi przesycenie. A co za dużo to nie zdrowo. Ja używam tylko okazjonalnie fer.( PHX) gdy ide na podryw(dysk, puby, kluby, bary itd.itp.). A miedy tym zawsze jest pare dni wolnych od fero. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
RAW  nowy
Dołączył: 19 Paź 2010 Posty: 9
Sprawdzone: NPA, Pheromax
|
Wysłany: Pon, 08 Lis 2010, 11:29 Temat postu: |
|
|
| Czyli jeśli stosujesz jakieś 1 lub 2 razy w tygodniu to takiej długiej pół rocznej przerwy nie trzeba robić? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Uwodziciel  nowy
Dołączył: 04 Lis 2010 Posty: 13
Sprawdzone: PHX, NPA, BTBv2, THE EDGE, PERCEPTION.
|
Wysłany: Pon, 08 Lis 2010, 23:56 Temat postu: |
|
|
| ogolnie to nie trzeba robic przerw od fero. ale jest to zalecane. No jak np. 2 razy w tygodniu używasz tylko to dłuższa raczej bedzie bez sensu. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sephiroth19  nowy
Dołączył: 26 Kwi 2010 Posty: 3
Sprawdzone: Pheromax Man, Relationship Magic, BTB
|
Wysłany: Pon, 15 Lis 2010, 22:18 Temat postu: |
|
|
| Oczywiście nie musiałem robić sobie przerw... Ale wiązałoby się to z ciągłym zwiększaniem dawki. Dlatego więc z przyczyn ekonomicznych postanowiłem zrobić sobie przerwę, by chemia wróciła do normalności. Poza tym to doskonały czas na obserwację, a PHX raczej nie jest fero na każdy dzień. Chyba, że codziennie imprezujesz/podrywasz kobiety w pracy/na uczelni. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
LosKoperos  nowy
Dołączył: 26 Gru 2010 Posty: 3
Sprawdzone: NPA; BTB;Chikara; Pheromax; The EDGE; Relationship Magic; Fero z labu szpitalnego itp.
|
Wysłany: Nie, 26 Gru 2010, 02:56 Temat postu: |
|
|
Ja osobiście zauważyłem ze zbyt częste stosowanie powoduje nagromadzenie stężenia no i efekty są czasem nie pożądane wiec czasem przerwa = neutralizacja skondensowania tego co zostało na ubraniu itp. Zdarzyło mi się jak codziennie się smarowałem powodować w pewnym momencie zbyt dużą presję na otoczeniu ! Moje kolejne spostrzeżenie fero działa też na nasze zachowanie człowiek staje się bardziej śmiały itp szczególnie jak się przedawkuje czasowo i ilościowo to niektórzy wręcz bali się wejść mi w słowo.
Pozdrawiam _________________ "Seks jest jak gra w brydża. Jeżeli nie masz dobrego partnera to musisz mieć przynajmniej dobrą rękę." |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|