| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Vero  nowy
Dołączył: 06 Maj 2008 Posty: 3
|
Wysłany: Wto, 06 Maj 2008, 21:09 Temat postu: Dziewczyny poradzcie!!!! |
|
|
:D To moj pierwszy raz z feromonami i naprawde potrzebuje rady doswiadczonych kobiet!
Chodzi o poderwanie/ przekonanie do siebie mezczyzny, ktorego juz znam od jakiegos czasu. W gre wchodzi jedno, no moze dwa spotkania. Co bedzie waszym zdaniem najskuteczniejsze??? Rozwazam zakup Pheromax'u dla kobiet ale powsztrzymuje mnie troche opinia, ze ma on silny, drazniacy zapach. Czy to prawda? :?
Na codzien uzywam Hugo Boss for Women a wieczorem (aczkolwiek dosyc zadko) Chanel Chance. Czy Pheromax jest latwy do zatuszowania wlasnie tymi perfumami?
Czytalam rowniez o Perfect Ten ale czy to dobry wybor dla nowicjuszki?
Prosze doradzcie jak najszybciej!!!!
Co myslicie o BTB? :?:
Do spotakania zostalo juz niewiele czasu! :wink:
Dodam tylko , ze cena nie ma znaczenia. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
vichy  uzależniony
Dołączył: 14 Kwi 2008 Posty: 73
Sprawdzone: PHEROMAX CHIKARA NPA
|
Wysłany: Sro, 07 Maj 2008, 07:22 Temat postu: |
|
|
to kup phx. może kobietą nie jestem ale jeśli chodzi o feromony to podobno phx jest najlepsze... a co do przykrywania to każdy perfum przykryje zapach a naj krutszy czas po którym fero zaczyna przebijać śię przez perfumy to 3 godziny _________________ lege non distinquente |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cassi  uzależniony

Dołączył: 15 Sty 2008 Pochwał: 1 Posty: 380
Sprawdzone: na +: Lure, PHX Oxytocin. Na -: PHX. Testy: RM, BTB, The Edge, NPA
|
Wysłany: Sro, 07 Maj 2008, 10:11 Temat postu: |
|
|
Jeśli chodzi o damski Pheromax, to ja prawie nie czuję jego zapachu, czasami go niczym nie przykrywam. Wyczuwam jedynie NPA i troszkę RM.
Mnie osobiście w podrywie sprawdzają się najlepiej moje Lure, nigdy się na tych feromoinkach nie zawiodłam.
BTB ma działanie raczej pomagające zdobyć pozycję w grupie. A z drugiej strony, ostatnio dodałam odrobinę BTB do atomizerka z perfumami i psiknęłam się tym przed treningiem. Trener cały czas coś do mnie gadał, a po pewnym czasie jego teksty miały wyraźny podtekst erotyczny. Ale tak z umiarem, cała grupa zaczęła się potem chichotać  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vero  nowy
Dołączył: 06 Maj 2008 Posty: 3
|
Wysłany: Czw, 08 Maj 2008, 22:22 Temat postu: |
|
|
dzieki za Wasze rady!
chyba zdecyduje sie wiec na Pheromax!
jak jest z tym Lure???- wyczytalam na tej stronie, ze w nim nie ma feromonow .... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cassi  uzależniony

Dołączył: 15 Sty 2008 Pochwał: 1 Posty: 380
Sprawdzone: na +: Lure, PHX Oxytocin. Na -: PHX. Testy: RM, BTB, The Edge, NPA
|
Wysłany: Pią, 09 Maj 2008, 12:28 Temat postu: |
|
|
A ja na innej wyczytałam, że jest więcej niż w Pheromaxie Marketing ma swoje prawa, hihi
Po prostu spróbuj sama  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
vichy  uzależniony
Dołączył: 14 Kwi 2008 Posty: 73
Sprawdzone: PHEROMAX CHIKARA NPA
|
Wysłany: Pią, 09 Maj 2008, 12:35 Temat postu: |
|
|
też sie o tyo pytałem jak dzwoniłem na linnię telefonicznych do nich i mi powiedzieli że lure to są bardzo stare fero i zawartość samych fero w perfumie jest mała..... _________________ lege non distinquente |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cassi  uzależniony

Dołączył: 15 Sty 2008 Pochwał: 1 Posty: 380
Sprawdzone: na +: Lure, PHX Oxytocin. Na -: PHX. Testy: RM, BTB, The Edge, NPA
|
Wysłany: Pią, 09 Maj 2008, 12:53 Temat postu: |
|
|
To fakt, Lure sa na rynku od naprawdę długiego czasu. Ja je kupowałam w roku 2004.
A ze steżęniem fero, to jak komu pasuje. Niektórzy używają większych ilości, innym pasuje słabszy feromon. Te akurat sprawdzają się na mnie wyśmienicie w celach "podrywania"  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vero  nowy
Dołączył: 06 Maj 2008 Posty: 3
|
Wysłany: Wto, 13 Maj 2008, 00:23 Temat postu: |
|
|
po poludniu dostalam moja paczuszke- probka Pheromax Woman (fiolka ma czerwona naklejke)!
Jestem pod wrazeniem i ogromnie dziekuje za tak szybka przesylke (dodam, ze zagraniczna!!!)
I co teraz? jedno psikniecie na szyje i na to perfumy?? czy tez psiknac, rozetrzec nadgarstkiem i perfumy?? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
vichy  uzależniony
Dołączył: 14 Kwi 2008 Posty: 73
Sprawdzone: PHEROMAX CHIKARA NPA
|
Wysłany: Wto, 13 Maj 2008, 06:19 Temat postu: |
|
|
spróbój raz psiknąć... i na to perfumy i nei rozcieraj nadgarstkiem. i tak ób prze kolejne trzy dni. jak nie zauwarzysz efektów to zacznij rozcierać nadgarstkiem... musisz testować. ja mam flakon 14 ml i użwam tylko jednego psiknięcia. _________________ lege non distinquente |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
woda-mineralna  nowy
Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 9
|
Wysłany: Czw, 15 Maj 2008, 14:37 Temat postu: |
|
|
ja dzis pierwszy dzien testowałam pheromax. jedna dawka z probki roztarta za uszami i na nadgarstkach. smierdzi to przeokropnie! psiknelam sie perfumami chyba z 5 razy a i tak cały dzien miałam wrazenie, ze nosi się za mną zapach potu..
efekty. hmm.. zadne. dziewczyny troche rozgadane, ale to jak zwykle. nic poza tym. a szkoda. a, i niewiemm, jakim cudem próbka ma wystarczyc na ok 30 zastosowań, jak mi po jednej aplikacji ubyło z niej jakies 3,5 mm płynu;/
opinia na dzien pierwszy-negatywna. moze cos robie zle?? pomocy! aa,, i jak obchodzic sie z probką the edge? niewiem, na ile uzyc powinna starczyc, a z saszetki trudno wydobyc odpowiednią dawkee.. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Cassi  uzależniony

Dołączył: 15 Sty 2008 Pochwał: 1 Posty: 380
Sprawdzone: na +: Lure, PHX Oxytocin. Na -: PHX. Testy: RM, BTB, The Edge, NPA
|
Wysłany: Pią, 16 Maj 2008, 11:01 Temat postu: |
|
|
Na mnie tez Pheromax działa nie najlepiej.
A The Edge, to próbka żelowa. Rozerwij szaszetkę w zaznaczonym miejscu i sie nią nasmaruj. Ja użyłam na jeden raz ok. 1/3 zawartości i byłam bardzo zadowolona. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
woda-mineralna  nowy
Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 9
|
Wysłany: Pią, 16 Maj 2008, 14:11 Temat postu: |
|
|
| casssi, mohgłabys opisac doswiadczenia z resztą fero które uzywałas tym wątku? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
vichy  uzależniony
Dołączył: 14 Kwi 2008 Posty: 73
Sprawdzone: PHEROMAX CHIKARA NPA
|
Wysłany: Sob, 17 Maj 2008, 12:08 Temat postu: |
|
|
ja powiem wam tak...
z phx maiłem tak że niby nic i w ogóle fajnie. ale jak przeanalizowałem dzień to żeczywiście było lepiej. tu kumpela mówiła że musis sie ze mną spotkać... tu inna mówiła ze fajnie wygladam, a jeszcze inna zaczeła mnie po nodze dotykać... a znajomy z którym nigdy nie gadałem gadał jak najęty.... trzeba siąść i zacząć doszukiwać czasem małych szczegółów. _________________ lege non distinquente |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
maxima86  nowy
Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1
Sprawdzone: phx
|
Wysłany: Nie, 18 Maj 2008, 21:10 Temat postu: |
|
|
| mam problem pracuje w fajnym składzie. Mam w grupie pewnego faceta. Zawsze świetnie się dogadywaliśmy. Żarty, wygłupy itp. odkąd używam phx jego zachowanie uległo zmianie. Czasem jest nieprzyjemny, to znów łapię go na tym że się na mnie patrzy. czasem robi głupie uwagi. Pare razy już się poprztykaliśmy. Czyżby feromony działąły na niego odwrotnie? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
vichy  uzależniony
Dołączył: 14 Kwi 2008 Posty: 73
Sprawdzone: PHEROMAX CHIKARA NPA
|
Wysłany: Pon, 19 Maj 2008, 08:11 Temat postu: |
|
|
zmniejsz dawke phx... i bedzie ok... _________________ lege non distinquente |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|