Wysłany: Pon, 04 Gru 2006, 16:49 Temat postu: Dzisiaj miałem dość żenującą sytuację w pracy
Bezposrednią moją przełożoną jest dziewczyna starsza odemnie zaledwie 4 lata. Pracuję tam dopiero od niespełna 2 miesięcy i jak dotąd używałem 5 razy NPA ( po kropli za lewym i prawym uchem ) i zasadniczych zmian nie zauważyłem, przynajmniej w pracy. Jesteśmy na "przyjacielskim poziomie". Jednak dziś po raz kolejny "założyłem" NPA
no i cóż..... Wchodzę rano do jej gabinetu a ona wstaje (gadając z kimś przez komórkę) zpoza biurka podchodzi do mnie chwyta mnie za przegub dłoni) i cały czas trzymając pocałowała mnie w szyję pod uchem tam gdzie "założyłem" Fero. NIe był to raczej zwykły buziak tylko 2- 3 sekundowe delikatne popieszczenie wargami.... Przyznam, że trochę się zmieszałem m i w pierwszej chwili mnie zatkało Zaprowadziła mnie zarękę do krzesła i kazała usiąść zajęła swoje miejsce i przegadaliśmy ponad 2 godziny "o du**e maryni"..... Gdy by to była normalna sytuacja, czyli impreza to tylko się cieszyć ale to wkońcu jest praca a wiadomo z szefami spoufalać się nie można.... Od początku się dogadywaliśmy (ba nawet ona sama mnie rekrutowała), ale to jest niesmaczne troszkę i do roboty lepiej kupić sobie "RM", bo może zrobić się ostro... Pozdrawiam!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach