 |
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Fleurety  uzależniony

Dołączył: 08 Mar 2010 Posty: 123
Sprawdzone: P6 Super/ Mega, PHX/ Oxy, BTB, The Edge, Chikara
|
Wysłany: Nie, 13 Cze 2010, 19:08 Temat postu: |
|
|
Moja niechęć do legalizacji bierze się stąd, że po zalegalizowaniu nie będzie można ścigać dilerów. Dilerzy sprzedają nakotyki dzieciom z podstawówki i nakłaniają je do spróbowania. Nie mają żadnych zasad. Sprzedawanie narkotyków dzieciakom poniżej 18 roku życia jest zwykłym sk.....stwem.
Kiedyś nie było najgorzej - nakotyki nie były legalne, ale nie były też nielegalne - posiadanie. Natomiast łapano dilerów. Tylko w tych dawnych czasach nikt normalny nie sprzedawał dzieciom narkotyków. Zaczęło się to jak mafia przejęła od nas dragi.
Jak rozróżnić dilera od osoby posiadającej 2 działki na własny użytek?
Kiedyś milicja potem policja po prostu zabierała towar delikwentowi jak wpadł, ale nie miał konsekwencji prawnych. Jeśli miał większą ilość odpowiadał jako diler. Dzieciakom się nie dawało towaru i jakoś to działało.
Legalizacja spowoduje zalew narkotykami. Już są dostępne w podstawówkach, ale teraz są jakieś podstawy aby ścigać handlarzy i zabierać towar dzieciakom.
Wystarczy, że tak ciężko uzależniający nrkotyk jak alkohol jest zalegalizowany i zobacz ile jest z tego powodu dramatów rodzinnych, wypadków samochodowych i płaczu po zabitych ofiarach.
Ok marihuana nie działa agresywnie, ani ni upośledza podczas jazdy tak jak alkohol, ale ma inne działania uboczne i zachęca do próbowania innych mocniejszych narkotyków. Póki jest nielegalna wiele osób ma świadomość, że jest szkodliwa. Jak będzie zalegalizowana, to myślenie niektórych dzisiejszych Einsteinow będzie takie, że skoro jest legalna, to znaczy, że nie szkodzi. Nic co jest w sporym stopniu szkodliwe dla zdrowia nie powinno być legalne, bo w ten sposób Państwo zamiast chronić obywateli, to ich zabija. Potem wydaje się miliony na leczenie tych ludzi.
Palacze - rak, gruźlica, choroby układu krążenia, alkoholicy - wiadomo.
Nałogowi palacze trawki, tez mają szanse na raka płuc i krtani. Mam na myśli tych co palą po kilka razy dziennie.
Tym chorobom powinno się profilaktycznie zapobiegać. owszem to utopia, żremy GMO i chemię, bo dla rządzących liczy się tylko partia, władza i kasa. Byle nabrać jak najwięcej z koryta i zrujnować Polskę.
Przyjęliśmy Codex Alimentarius, niemowlakom z niewykształconym układem immunologicznym podajemy 20 szczepionek, a potem maja powikłania, chorują na autyzm, a pediatrzy bija na alarm - dlaczego prawie każde dziecko ma jakieś wady? Nie ma jednoznacznych dowodów, choć wielokrotnie sfotografowałem samoloty zostawiające smugi zmieniające się w chmury i w ciągu godziny z czystego nieba robiące całe niebo zachmurzone nad śródmieściem stolicy. Czemu kiedyś samoloty nie zostawiały takich smug?
Przyznasz, że to dość patologiczne i nie powinno tak być.
Czy naprawdę mało mamy trucizn w otoczeniu, żeby jeszcze legalizować kolejne trucizny? Dla mnie to patologia i brak ochrony przez państwo.
W teorii jest pięknie, w praktyce małolaty normalnie wchodzą do sklepu i kupują alkohol. Prawie nikt im nie odmawia.
Niestety nie ma możliwości egzekwować w praktyce prawa. To wszystko nie jest takie proste. Nawet teraz kiedy nakotyki sa nielegalne, sa powszechnie dostępne.
Patrząc z twojego punktu widzenia, czyli osoby przypalającej raz na jakiś czas dla rozluźnienia i nie handlującej, rozumiem Ciebie. Ale jak rozróżnić kogoś, kto czasem przypala, od nałogowca, od dilera, od mafii, od tego całego najgorszego syfu? Eksperyment w Holandii oficjalnie pokazuje, że jest cacy, nieoficjalnie do Holandii przybijają statki z Kolumbii z narkotykami, tam jest dużo ludzi chorych przez nakotyki, tam tak jak w Niemczech jest handel żywym towarem. Piękna Holandia ma drugie dno, które władze starannie ukrywają. Może nie cała patologia ma związek z narkotykami, ale nakotyki są częścią tej patologii.
"....Zmieni jej jakość i umożliwi hodowanie na własny użytek..". Tu właśnie jest pewien problem. Załóżmy, że jesteś policjantem, jak rozróżnisz, czy ktoś ma krzak na własny użytek, czy też odsprzedaje gramy?
Nie wiem co sądzić o legalizacji i jakby to było. ja osobiście jestem przeciw. Nie chciałbym aby inne dziecko namawiało w szkole moje do spróbowania, a małe dzieci nie zdają sobie sprawy z szkodliwości niektórych rzeczy i chcą być jak dorośli. Dziecko jest bardzo łatwo uzależnić.
Pewnie pal sobie, tylko czy doniesiesz na dilera sprzedającego nakotyki dzieciom? Raczej nie.
Proszę bardzo, marihuana legalna, ale na koncesję przy starannej selekcji firm sprzedających. Za sprzedanie dziecku nawet 1 jointa 25 lat więzienia. Każdy kto pali płaci podatek od zanieczyszczania powietrza dymem. wtedy mogę się zastanowić, czy przystać na taka legalizację.
Być może Unia Europejska zakaże całkowicie palenia papierosów, bo ich sprzedaż jest prawdopodobnie sprzeczna z przepisami U. E., a my pchamy się w legalizację marihuany.
No i na koniec argument najważniejszy dla nas. Dym z marihuany osłabia zapach perfum i feromonów, w dodatku zmniejszając potliwość wydzielamy mniej swoich. No i upalona laska też ma częściowo upośledzony węch 
Ostatnio zmieniony przez Fleurety dnia Nie, 13 Cze 2010, 19:46, w całości zmieniany 8 razy |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
traq  uzależniony

Dołączył: 16 Lip 2009 Pochwał: 1 Posty: 571
Sprawdzone: Pheromax, NPA, BTB, The Edge, Love&Desire, Pheromone essence, P6
|
Wysłany: Nie, 13 Cze 2010, 19:13 Temat postu: |
|
|
Alkohol też jest legalny i małolaty kupić go nie mogą, jeśli ktoś im kupi to ryzykuje karą pozbawienia wolności. Identycznie będzie w przypadku legalnej MJ.
edit
| Cytat: | | ma inne działania uboczne i zachęca do próbowania innych mocniejszych narkotyków |
Tym działaniem ubocznym jest diler, który czymś nasącza albo próbuje wcisnąć coś innego, żeby uzależnić klienta, nawet "za free dla testu".
| Cytat: | | Jak będzie zalegalizowana, to myślenie niektórych dzisiejszych Einsteinow będzie takie, że skoro jest legalna, to znaczy, że nie szkodzi. | W niektórych przypadkach jest to nieuniknione, ale czy samochody ze względu na wysoką śmiertelność powinny być zabronione? Państwo daje licencję na jakiś pojazd (prawo jazdy) i wcześniejszymi egzaminami sprawdza umiejętności potencjalnego kierowcy. W chwili, kiedy gość ma już prawko, to państwo ma nadzieję, że delikwent będzie się stosował do przepisów, które zna. Skoro ktoś ma kilkutonową maszynę, która może służyć do zabicia siebie i innych w trakcie kilku sekund... no to coś jest nie w porządku. Zabija znacznie szybciej niż jakikolwiek nrkotyk, a jest legalne. Do tego również dochodzą szpitale, rehabilitacje (po wypadkach), czasami dodatkowe świadczenia z tytułu śmierci.
Noże - kolejne legalne (i jak często używane) narzędzie zbrodni. Nożem można ukroić chleb, ale można też zabić. Niestety często się tak dzieje. Czy brak wyobraźni niektórych osób ma się przekładać na wycofanie ich ze sprzedaży i wprowadzenie zakazu?
Takich przykładów można wymienić więcej, tu nie chodzi o to, żeby zabraniać i traktować dorosłe osoby jak dzieci. Każdy człowiek ponosi odpowiedzialność za swoje czyny. Dlaczego nie zezwolić na sprzedaż MJ tylko osobom, które przeszły odpowiednie badania psychologiczne, które potwierdzą że osoba z którą mamy do czynienia nie ma predyspozycji do wpadania w nałogi i takie tam. Ograniczy to liczbę kupujących i odciąży ośrodki leczenia uzależnień (bo tego również obawiają się przeciwnicy legalizacji).
Jest ogromna liczba przykładów, kiedy państwo powinno czegoś zabronić dla dobra ludzi (i dla własnej korzyści), ale bez sensu jest traktowanie ludzi jakby byli nieodpowiedzialni. Każdy sam odpowiada za swoje czyny. _________________ feromony
feromony
ludzkie feromony
Ostatnio zmieniony przez traq dnia Pon, 14 Cze 2010, 06:21, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
njoy69  potencjalny
Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 34
|
Wysłany: Nie, 13 Cze 2010, 21:54 Temat postu: |
|
|
Oho, zapachniało teoriami spiskowymi...
Próbowałem w życiu wiele. THC w różnych formach, MDMA, białko, LSD...
Moja opinia? Wszystko jest dla ludzi, ale też nie dla wszystkich ludzi. Są tacy o słabej woli, są o silniejszej. Są nakotyki wyniszczające i uzależniające; są takie, które nawet nie podnoszą tolerancji. A skoro dopuszczone do obrotu są takie nakotyki jak alkohol, nikotyna... dlaczego państwo nie ma zarabiać na akcyzie z MJ? Osobiście wolałbym legalizację MJ i całkowitą delegalizację tytoniu (mimo, że sam trawki już od dawna nie palę, a lubię pyknąć czasami cygaro...).
Ludzie pili, piją i będą pili. Małolaty, młodzież i dorośli.
Ludzie palili (tytoń, MJ), palą i palić będą.
Ludzie ćpali, ćpają i ćpać będą - tak gównażeria jak dorośli.
Pytanie, czy chcemy mieć nad tym kontrolę, czy puszczać samopas. _________________ A puro dolor... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
traq  uzależniony

Dołączył: 16 Lip 2009 Pochwał: 1 Posty: 571
Sprawdzone: Pheromax, NPA, BTB, The Edge, Love&Desire, Pheromone essence, P6
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rasta  uzależniony
Dołączył: 17 Mar 2010 Posty: 139
|
Wysłany: Pon, 14 Cze 2010, 08:41 Temat postu: Re: Feromony + seks + używki |
|
|
| Fleurety napisał: | Jej dziękowanie w zdecydowanej mierze było pod wpływem trawki Ale fero mogło trochę was pobudzić. Sam po PHX mam niezłą chcicę i jestem wraz z partnerką 2 razy bardziej napalony ( nie upalony ). |
Ja myślę, że fero pobudza nawet bardziej niż trochę a trawka zwiększyła zmysłowość, toteż efekt był piorunujący. _________________ prawda o feromonach - http://rasta.feroblog.pl |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mystro  uzależniony
Dołączył: 14 Mar 2010 Posty: 99
Sprawdzone: Pheromax , Perception , The Edge
|
Wysłany: Pon, 14 Cze 2010, 10:52 Temat postu: |
|
|
| Trawka robi wodę z mózgu i w przyszłości kaszanę z człowieka... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
njoy69  potencjalny
Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 34
|
Wysłany: Pon, 14 Cze 2010, 11:04 Temat postu: |
|
|
| mystro napisał: | | Trawka robi wodę z mózgu i w przyszłości kaszanę z człowieka... |
Wypowiedział się naukowiec na podstawie badań.
 _________________ A puro dolor... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rasta  uzależniony
Dołączył: 17 Mar 2010 Posty: 139
|
Wysłany: Pon, 14 Cze 2010, 11:17 Temat postu: |
|
|
| mystro napisał: | | Trawka robi wodę z mózgu i w przyszłości kaszanę z człowieka... |
litości..... _________________ prawda o feromonach - http://rasta.feroblog.pl |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
traq  uzależniony

Dołączył: 16 Lip 2009 Pochwał: 1 Posty: 571
Sprawdzone: Pheromax, NPA, BTB, The Edge, Love&Desire, Pheromone essence, P6
|
Wysłany: Wto, 15 Cze 2010, 09:21 Temat postu: |
|
|
| mystro napisał: | | Trawka robi wodę z mózgu i w przyszłości kaszanę z człowieka... |
Usiądź wygodnie, zrealaksuj się i opowiedz nam o tym... Jakieś fakty? Badania? Obserwacje własne? _________________ feromony
feromony
ludzkie feromony |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mystro  uzależniony
Dołączył: 14 Mar 2010 Posty: 99
Sprawdzone: Pheromax , Perception , The Edge
|
Wysłany: Wto, 15 Cze 2010, 11:46 Temat postu: |
|
|
| traq napisał: | | mystro napisał: | | Trawka robi wodę z mózgu i w przyszłości kaszanę z człowieka... |
Usiądź wygodnie, zrealaksuj się i opowiedz nam o tym... Jakieś fakty? Badania? Obserwacje własne? |
Nie jesteście w tej chwili świadomi co trawka zrobi z wami za kilkadziesiąt lat. Nie przeprowadzałem , nie przeprowadzam i nie będę przeprowadzał własnych obserwacji , bo nigdy nie wchodzę na ''terytorium wroga''. Nawet małe ilości pozostawiają w przyszłości coś nieporządanego po ich użyciu. Może na razie po nich jest wam dobrze , fajnie świat się kręci i wszystko tętni życiem , ale uwierzcie mi , że potem będziecie żałowali , że w ogóle to używaliście. Dla was to może wyda się proste i powiecie: ''A co tam mamy szpitale to w razie czego tam mi pomogą'' i że TV kłamie , ale oglądam dużo filmów naukowych w których nie tylko badacze czy lekarze twierdzą , że trawka szkodzi , ale ludzie , którzy ją próbowali lub używali przez długi czas żałowali , że kiedykolwiek usłyszeli o jej nazwie. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
traq  uzależniony

Dołączył: 16 Lip 2009 Pochwał: 1 Posty: 571
Sprawdzone: Pheromax, NPA, BTB, The Edge, Love&Desire, Pheromone essence, P6
|
Wysłany: Wto, 15 Cze 2010, 13:54 Temat postu: |
|
|
Jesteś bezkrytyczny wobec TV, która w obecnych czasach jest najlegalniejszym sposobem wpływania państwa (i nie tylko) na poglądy ludzi. Po co mordować nieposłusznych, jak można im od dziecka robić wodę z mózgu a później sterować za pomocą TV? Przecież to bardziej humanitarne i w ogóle...
Jeśli chciałbyś chociaż częściowo zrozumieć dlaczego TV tak nastawia ludzi wobec MJ i dlaczego np. o pochodzie homosiów jest głośno a o MWK mówią tylko, jeśli kogoś zatrzymają, to zapoznaj się z historią konopi, która paręnaście miesięcy temu była na wikipedii, ale zniknęła... ciekawe dlaczego?
Kopia pozostała na hyperrealu i kilku innych stronach, które nietrudno w necie znaleźć:
http://hyperreal.info/node/5
Najbardziej mi zależało, żebyś przeczytał:
| Cytat: |
Wprowadzona w USA prohibicja alkoholowa zaowocowała gwałtownym wzrostem zainteresowania marihuaną.
Koncern DuPont staje się strategicznym zakładem papierowo-włókienniczym dla rządu USA, gdyż zaspokaja większość potrzeb rynku. Jako producent papieru drzewnego i późniejszy wynalazca Rayonu, pierwszego włókna sztucznego, DuPont jest zaniepokojony badaniami nad tanim (a przez to małodochodowym) przetwórstwem konopi.
Andrew Mellon, sekretarz skarbu państwa, właściciel banku, z którego usług korzysta DuPont zatwierdza kandydaturę swojego przyszłego zięcia, Harry’ego J. Anslingera na stanowisko szefa nowopowstałego Federalnego Biura d/s Narkotyków.
Harry J. Anslinger, rozpoczyna propagandowy atak na marihuanę. Jego wypowiedzi roiły się od plotek i bzdur (m.in. zapewniał kongresmanów, że pod wpływem marihuany będą skłonni zabić własnych braci). Rozpętana przez niego narkotykowa paranoja sprawiła, że rzesze ludzi uwierzyły w zabójczą szkodliwość kanabisu. Na licznych plakatach ostrzegających przed używką i rozprowadzającymi ją handlarzami, marihuana jawi się jako "piekielna roslina" i "zabójczy nrkotyk".
Anslingerowi wiernie wtóruje William Randolph Hearst, właściciel wielkiego wydawnictwa. W jego gazetach artykuły o tytułach takich, jak "Marihuana zmienia chłopców w potwory w 30 dni" są na porządku dziennym i sąsiadują z rasistowskimi tekstami skierowanymi przeciwko Hiszpanom i Murzynom. Często oba przewodnie tematy tych poczytnych brukowców były mieszane — pojawiały sie np. artykuły o "naćpanych marihuaną czarnuchach", gwałcących białe kobiety i grających "voodoo-satanistyczny" jazz.
Propaganda Anslingera i Hearsta osiąga swój cel — w 46 stanach USA zdelegalizowano marihuanę. Jedyny głos sprzeciwu pochodził od Amerykańskiego Stowarzyszenia Medycznego — dr James Woodward stwierdził, że w ten sposób społeczeństwo straci jeden z najbardziej obiecujących leków. Przez następne 2 lata, ok. 3 000 lekarzy zostanie ukaranych za stosowanie konopi.
DuPont otrzymuje patent na produkcję tworzyw z ropy naftowej oraz na bardzo szkodliwą dla środowiska technologię wytwarzania papieru z drewna. Dzięki uniemożliwieniu produkcji papieru z konopi DuPont szybko osiąga ogromne zyski.
|
Jeśli Cię zaciekawiło to w/w linku znajdziesz więcej. Jeśli masz wątpliwości co do źródła:
http://www.google.pl/search?hl=pl&client=firefox-a&hs=piB&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&q=dupont+marijuana&btnG=Szukaj&lr=&aq=f&aqi=&aql=&oq=&gs_rfai= _________________ feromony
feromony
ludzkie feromony |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
njoy69  potencjalny
Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 34
|
Wysłany: Sro, 16 Cze 2010, 12:15 Temat postu: |
|
|
| mystro napisał: | | Nie jesteście w tej chwili świadomi co trawka zrobi z wami za kilkadziesiąt lat. |
Tak samo jak Ty nie jesteś świadom jakie szkody w Twoim organiźmie wyrządzają np. aspartam, acesfulam-K i tym podobne słodziki. Przy tym różnica jest taka, że np. o szkodliwości MJ decyduję sam - paląc ją lub nie. Słodzików uniknąć w dzisiejszych czasach jest duuuuuży problem. _________________ A puro dolor... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mystro  uzależniony
Dołączył: 14 Mar 2010 Posty: 99
Sprawdzone: Pheromax , Perception , The Edge
|
Wysłany: Sro, 16 Cze 2010, 15:16 Temat postu: |
|
|
| njoy69 napisał: | | mystro napisał: | | Nie jesteście w tej chwili świadomi co trawka zrobi z wami za kilkadziesiąt lat. |
Tak samo jak Ty nie jesteś świadom jakie szkody w Twoim organiźmie wyrządzają np. aspartam, acesfulam-K i tym podobne słodziki. Przy tym różnica jest taka, że np. o szkodliwości MJ decyduję sam - paląc ją lub nie. Słodzików uniknąć w dzisiejszych czasach jest duuuuuży problem. |
Muszę cię zmartwić... Nie słodzę kawy czy herbaty , nie jem slodyczy , a nawet nie piję coli czy różnego rodzaju napoi gazowanych. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
njoy69  potencjalny
Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 34
|
Wysłany: Sro, 16 Cze 2010, 18:29 Temat postu: |
|
|
| mystro napisał: | | Muszę cię zmartwić... Nie słodzę kawy czy herbaty , nie jem slodyczy , a nawet nie piję coli czy różnego rodzaju napoi gazowanych. | To raczej ja muszę zmartwić Ciebie. Nie masz nawet bladego pojęcia do jakich spożywanych przez Ciebie produktów są dodawane tego typu substancje. _________________ A puro dolor... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
traq  uzależniony

Dołączył: 16 Lip 2009 Pochwał: 1 Posty: 571
Sprawdzone: Pheromax, NPA, BTB, The Edge, Love&Desire, Pheromone essence, P6
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|