 |
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
kraki  nowy
Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 5
|
Wysłany: Czw, 12 Mar 2009, 12:01 Temat postu: Feromony w odbudowaniu relacji z kobietą |
|
|
Witam
Jest to mój pierwszy post na tym forum. Nie stosowałem nigdy feromonów, wiedziałem jedynie że 'coś takiego' istnieje, nie jestem również do końca przekonany o ich skuteczności, ale...wszystkiego warto spróbowac i samemu przekonac się o skuteczności bądź jej braku.
A teraz konkretne pytanie. Sytuacja wygląda następująco. Około 2 miesięcy temu miałem romans z dziewczyną, niestety postanowiła zakończyc ze mna znajomośc, ponieważ, jak twierdziła, nie możemy się porozumiec. Ja też nie traktowałem jej najlepiej, trochę zbyt przedmiotowo, przez co na pewno poczuła się urażona. Nie wnikając w szczegóły tej relacji, niedawno znowu się z nią widziałem, na stopie przyjacielskiej. Dziewczyna ma nowego faceta, ale chyba nie traktuje go do końca poważnie. Mnie niby 'bardzo lubi', ale nie dałem jej rady ponownie zdobyc. Nadal mamy kontakt, niedługo znowu się z nią będę widziec. Pytanie - jakie feromony radzilibyście przetestowac. Chciałbym postawic równocześnie na stworzenie połączenia emocjonalnego, sprawic żeby dobrze czuła się w moim towarzystwie (zaufanie, sympatia, itp) oraz wprowadzic ją w stan seksualny.
Dla ludzi którzy będą mnie chieli ocenic zaznaczam - nie chcę jej tylko znowu uwieśc, zrozumiałem że mi na niej zależy, chciałbym z nią byc.
pozdrawiam |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kruk  uzależniony
Dołączył: 04 Lis 2008 Posty: 324
Sprawdzone: BTB, The Edge, NPA, Pheromax, Chikara, Perception
|
Wysłany: Czw, 12 Mar 2009, 15:42 Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem BTB.
Ale problem tkwi tu przede wszystkim w twojej postawie. Powinieneś duuużo poczytać na temat takich sytuacji i jak z nich wybrnąć. Kwestia leży po stronie twojej psychiki, twoich przekonań, waszych juz wspólnych doświadczeń. Chemia tu moim zdaniem niewiele zmieni. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kangur65  uzależniony

Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 124
Sprawdzone: RM Man , Pheromax, NPA Man
|
Wysłany: Czw, 12 Mar 2009, 15:50 Temat postu: |
|
|
| Hmm podzielam zdanie Kruka Tu trza wyczucia bo sprawa jest delikatna:) |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kraki  nowy
Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 5
|
Wysłany: Czw, 12 Mar 2009, 15:59 Temat postu: |
|
|
| Jeśli chodzi o moją postawę i wyczucie - przemyślałem sobie wszystko, wyciągnąłem wnioski z popełnionych błędów, wiem czego zabrakło, a co było mocną stroną tego związku. Pewien plan działania mam już ułożony. Co do feromonów, nie liczę że dzięki nim wszystko się uda, chcę jedynie zwiększyc ewentualne szanse powodzenia. Szczerze mówiąc zastanawiałem się na Pheromaxem, ewentualnie Chikarą, czy to nie byłby lepszy wybór niż BTB? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kruk  uzależniony
Dołączył: 04 Lis 2008 Posty: 324
Sprawdzone: BTB, The Edge, NPA, Pheromax, Chikara, Perception
|
Wysłany: Czw, 12 Mar 2009, 16:09 Temat postu: |
|
|
Hmm, skoro byliście razem to uwodzić jej nie musisz - za drugim razem to już nie działa tak samo. Pheromax to feromony typu seduction, a ona się zawiodła na twoim charakterze, nie dałeś jej ciepła, oparcia (tak wynika z twojego postu, wiadomo powszechnie, że nawet sama kobieta w 90% przypadków nie wie, dlaczego zostawia faceta ). Jeśli da ci drugą szansę to dlatego, że zobaczy u ciebie poprawę tych cech, wzbudzisz jej zaufanie a nie dlatego, że ją zabajerujesz i jej zaimponujesz.
BTB ma to do siebie, że oferuje ci i jedno i drugie (choć z naciskiem na kontekst socjalny, nie seksualny). Chikara to też nie będzie głupi pomysł Choć musisz przy tym pamiętać, że Chikara to nie feromon stosowany do typowego, "chemicznego" uwodzenia. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kangur65  uzależniony

Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 124
Sprawdzone: RM Man , Pheromax, NPA Man
|
Wysłany: Czw, 12 Mar 2009, 16:14 Temat postu: |
|
|
Ładnie powiedziane Teraz musisz wzbudzić u niej więcej ciepła ...zaufania ..jakieś zmiany w twoim zachowaniu wobec niej:) Dobre było by coś lżejszego jak kolega wspomniał Chikara albo BTB Albo jedno i drugie:D I przygotuj jakąś przemowę na początek..taką full wypas ..hmm ...powiedzieć co masz do powiedzenia i może dać dyla aby owa panienka mogła to przemyśleć:D Hmm to na początek A potem czekać na reakcje ... i znowu zadziałać:P |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kraki  nowy
Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 5
|
Wysłany: Wto, 17 Mar 2009, 09:45 Temat postu: |
|
|
| Zamówiłem BTB i próbkę phx. Dzisiaj otrzymam przesyłkę i zaczynam testy. Jutro się z nią widzę, zobaczymy czy będzie jakiś efekt. Pytanie - jakich ilości BTB używacie? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kruk  uzależniony
Dołączył: 04 Lis 2008 Posty: 324
Sprawdzone: BTB, The Edge, NPA, Pheromax, Chikara, Perception
|
Wysłany: Wto, 17 Mar 2009, 11:37 Temat postu: |
|
|
BTB ciężko wyczaić, bo zalecana dawka 1-6 kropli to jednak duży rozrzut. Spróbuj 3, nie więcej. Lepiej, żeby efekt był słaby niż żebyś przedawkował i został odebrany negatywnie. _________________ Prywatny ranking feromonów:
1. BTB + PHX
2. Chikara
3. BTB |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kraki  nowy
Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 5
|
Wysłany: Wto, 17 Mar 2009, 12:34 Temat postu: |
|
|
| Kurcze, niestety zarówno BTB (mniej) i jak Phx (bardziej) maja dla mnie nieprzyjemny zapach potu. Zastanawiam sie czy to mój indywidualny odbiór, czy one po prostu tak śmierdzą (a miały byc bezwonne). Oby nie przyniosły odwrotnego skutku od zamierzonego. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kruk  uzależniony
Dołączył: 04 Lis 2008 Posty: 324
Sprawdzone: BTB, The Edge, NPA, Pheromax, Chikara, Perception
|
Wysłany: Wto, 17 Mar 2009, 12:37 Temat postu: |
|
|
One po prostu tak śmierdzą. To, że feromon jest bezwonny oznacza, że nie ma do niego dodatku perfum maskujących ten zapach - trzeba w tym wypadku użyć własnych. Nie bój się aplikować perfum w to samo miejsce, gdzie położyłeś feromony - to nie zniesie ich działania, wręcz przeciwnie - wzmocni. _________________ Prywatny ranking feromonów:
1. BTB + PHX
2. Chikara
3. BTB |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kraki  nowy
Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 5
|
Wysłany: Sro, 18 Mar 2009, 13:51 Temat postu: |
|
|
No więc wczoraj pierwszy raz zaaplikowałem BTB. Niestety przesadziłem z ilością - przechyliłem buteleczkę i kilka kropel wylało mi się na palec, potem wtarłem je w twarz. Efekty - pobudzenie, potem ból głowy. No i cały czas czułem że śmierdzę, mimo sporej ilości perfum którymi je przykryłem. Pytanie - jak dawkowac. Chciałbym zacząc od 1 kropli. Jeśli prztknę palec do dozownika to jaka będzie to mniej więcej ilośc?
Co do odbioru zapachu - dla mojej koleżanki i brata zapach 'potu' nie był wyczuwalny, z kolei moja matka powiedziała że nieprzyjemnie pachnę.
Efekety - raczej brak. Co prawda moja koleżanka po powąchaniu mnie przez chwilę wydawała się ja koś pobudzona - świtny humor, trudny do opanowania śmiech po moim jakimś głupim żarcie - ale może to przypadek.
Kolejne pytanie - widzę się dzisiaj z moim 'celem'. Najpierw posiedzimy w jakiejś knajpce (chcę żeby zdążyła nawdychac się fero) a potem idziemy pograc w tenisa. Czy nie jest zbyt ryzykowne zaaplikowanie fero jeśli potem mogę się spocic? |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kruk  uzależniony
Dołączył: 04 Lis 2008 Posty: 324
Sprawdzone: BTB, The Edge, NPA, Pheromax, Chikara, Perception
|
Wysłany: Sro, 18 Mar 2009, 22:49 Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Pytanie - jak dawkowac. Chciałbym zacząc od 1 kropli. |
Najlepiej zacząć od 2. Ja generalnie stałem przy takiej dawce - po kropli na szyję/nadgarstki i pół kropli pod nos.
| Cytat: | | Jeśli prztknę palec do dozownika to jaka będzie to mniej więcej ilośc? |
To będzie pół kropli.
| Cytat: | | Efekety - raczej brak. Co prawda moja koleżanka po powąchaniu mnie przez chwilę wydawała się ja koś pobudzona - świtny humor, trudny do opanowania śmiech po moim jakimś głupim żarcie - ale może to przypadek. |
Feromony nic za ciebie nie zrobią. Ludzie będą cię odbierać lepiej, ale jest cała masa innych czynników jakie wpływają na ich zachowanie. Większość ludzi (zdecydowana większość) ma to do siebie, że nie reaguje bo nie chce wyjść na świrów albo desperatów. Popatrz - idziesz ulicą, przechodzi przecudna kobieta, pięknie pachnąca, atrakcyjna, uśmiechnięta - pociąga cię jak jasny gwint. Co robisz - lecisz do niej jak ćma i zagadujesz? To, że dla kogoś jesteś atrakcyjny, że widzi cię jako kogoś "z potencjałem" jeszcze nic nie znaczy - tamta osoba może dużo o tobie myśleć, może patrzeć na ciebie tęsknym wzrokiem gdy się odwrócisz ale mimo to się nie przełamie bo taki ma charakter, tak ją uczono, takie są standardy społeczne (np. dominuje pogląd, że to facet powinien podejść do kobiety, nie odwrotnie). Feromony nie odbierają otaczającym cię ludziom wolnej woli, nie jesteśmy zwierzętami by jej nie mieć. Musisz o tym pamiętać. Są jak smar albo wazelina - będzie łatwiej, ale wciąż musisz dac coś z siebie.
| Cytat: | | Kolejne pytanie - widzę się dzisiaj z moim 'celem'. Najpierw posiedzimy w jakiejś knajpce (chcę żeby zdążyła nawdychac się fero) a potem idziemy pograc w tenisa. Czy nie jest zbyt ryzykowne zaaplikowanie fero jeśli potem mogę się spocic? |
Jeśli możesz się spocić to nic niezwykłego nie będzie w tym że będziesz pachniał potem. Użyj perfum i zapomnij o tym, że masz cokolwiek na sobie zaaplikowane. _________________ Prywatny ranking feromonów:
1. BTB + PHX
2. Chikara
3. BTB |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grzaniec uzależniony
Dołączył: 31 Gru 2006 Posty: 59
Sprawdzone: Chikara, Pheromax, NPA
|
Wysłany: Pią, 20 Mar 2009, 19:34 Temat postu: |
|
|
"Użyj perfum i zapomnij o tym, że masz cokolwiek na sobie zaaplikowane"
zgadzam się w 110%
ludzie kupują fero i myślą że mają działać, często ustawiają randki aby laska mogła powdychać fero, zbliżają np szyje jeśli tam mieli fero do nosa by "lepiej" działały i bardziej niż na dziewczynie skupiają się na feromonach co dla mnie jest kompletnym nieporozumieniam
fero trzeba traktować jako mały dodatek- czy ktokolwiek kto idzie na randke myśli sobie
"mam zaj..biste buty i dzięki nim laska będzie moja"
nie!!! a jeśli tak to szczerze tej osobie współczuje
fero powinny być jedynie dodatkiem gdy spotykasz sie z kobietą
psikni się nimi jak normalnymi perfumami i zapomnij że je masz na sobie!
w relacjach z kobietam można osiągnąć tyle samo albo nawet więcej bez feromonów jednak dzięki nim nie trzeba się tak męczyć i dzieje się to dłużo szybciej
efekty fero najlepiej było by widać gdy ktoś ich używał nawet o tym nie wiedząc.
sorki za lekki off top w twoim temacie bo w końcu napisałeś
| Cytat: | | Nie stosowałem nigdy feromonów, wiedziałem jedynie że 'coś takiego' istnieje, nie jestem również do końca przekonany o ich skuteczności, ale...wszystkiego warto spróbowac i samemu przekonac się o skuteczności bądź jej braku. |
więc dla mnie to normalne że możesz różnie pojmować fero ale mam wrażenie że na forum jest cała masa ludzi którzy mimo iż niby o tym wiedzą to mimo wszystko maja w mojej ocenie spaczone pojęcie o fero jako o złotym sirodku i zamiast skupić się na życiu to cała ich uwaga skoncentrowana jest na małym flakoniku z feromonami i po kilku użyciach biegną na forum z płaczem że fero nie działa sory ale taka postawa mnie poprostu rozwala
nic kończe bo sie rozpisałem
pozdro dla wszystkich |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kaska123  potencjalny
Dołączył: 02 Mar 2009 Posty: 20
Sprawdzone: pheromax, NPA, RM
|
Wysłany: Pią, 20 Mar 2009, 19:51 Temat postu: |
|
|
Ok, ale dlaczego niektorzy pisza, ze uzyja np. RM i panie w sklepie chca nieba im przychylic, ze w urzedzie wszystko udalo sie zalatwic, mimo wszesniejszych problemow, ze wspolpracownicy nadskakuja i za osobe stosujaca fero chca wszystko robic.
Dlatego sa tez osoby rozczarowane, ze nie widza w ogole efektow |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Grzaniec uzależniony
Dołączył: 31 Gru 2006 Posty: 59
Sprawdzone: Chikara, Pheromax, NPA
|
Wysłany: Pią, 20 Mar 2009, 20:15 Temat postu: |
|
|
a dlaczego są osoby które są duszami towarzystwa i są szare myszki??
i dlaczego z jednymi osobami można się bez problemu dogadać a z immymi nie dogadasz sie ni w ząb??
wszyscy są różni i inaczej podchodzą do życia bo i wielu różnych spraw
jedni bez fero nawiązują bez problemu nowe znajomości i czuje się do nich sympatie a z innymi ludzmi trzeba się dość dobrze znać by ich polubić i by sie otwarły
pozatym bardzoczęsto efekty działania fero są mylone z normalnymi sytuacjami które zawsze się mogły by wydażyć bez fero
mówie to na podstawie własnego doświadczenia bo wcześniej wiele razy łapałem sie na tym że myślałem o pewnych sytuacjach że są spowodowane działeniem feromonów a jak później sie okazywało akórat wtedy fero na sobie nie miałem
pozatym widze że na forum są ludzie którzy takie sytuacje przypisują feromonom i leciutko ubarwiają chodź oczywiście nie wszyscy |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|