 |
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Samuray76 nowy
Dołączył: 26 Paź 2006 Posty: 3
|
Wysłany: Czw, 26 Paź 2006, 12:22 Temat postu: NPA - krok po kroku |
|
|
Witam,
wczoraj dostałem NPA. Dzisiaj jest pierwszy dzień, kiedy go zastosowałem. Na początek wziąłem jednak tylko pół kropli, tzn.: jedno "zmoczenie" palca i później rozsmarowanie za uszami.
ZAPACH: Pomimo najmniejszej możliwej dawki, czuję BEZ PRZERWY ten zapach, który wg. mnie nie jest przyjemny. Wydaje mi się, że podobny wyczuwałem w zoo, przy klatkach z lwami W każdym razie jest wyjątkowo organiczny i powiedziałbym zwierzęcy.
EFEKTY: Jeżeli chodzi o dziewczyny to na razie brak. Natomiast ja czuję się bardziej niż zwykle zrelaksowany i pewny siebie. Nazwałbym to nieuzasadnionym optymizmem. Nie wiem, czy to od tego, ale boli mnie głowa.
Przez cały czas staram się rozmawiać z ludźmi i badać ich reakcje. Będę informował o skutkach, mam nadzieję  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ali  uzależniony
Dołączył: 18 Lip 2006 Pochwał: 1 Posty: 615
Sprawdzone: Alchemy Man, Alchemy GOLD, RM, Pheromax, NPA, Perception, Chikara (gel i spray) oraz Love&Desire
|
Wysłany: Pią, 27 Paź 2006, 17:48 Temat postu: |
|
|
Ooo! Czekamy!
A co do bólu głowy... hmm, po pół kropli nie sądzę, aby takie cóś wystąpiło. _________________ I bez feromonów ludzie się kochają!
Pozdrawiam!
Ali
WIARA CZYNI CUDA!!! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lolq12 nowy
Dołączył: 28 Wrz 2006 Posty: 15
|
Wysłany: Sob, 28 Paź 2006, 12:05 Temat postu: |
|
|
Witam
No to nie jestes sam, ja tez bardzo dobrze czuje zapach NPA ( jest dla mnie po prostu okropny ) Wylewam duzo perfum na siebie i to pomaga.
Nie wiem czy maskujac NPA ( tak ze go w ogole nie czuc ) otrzymuje efekt, ale wydaje mi sie ze tak. A ty uzywasz perfum na miejsce gdzie wsmarowales fero ?
P.S. Piotr twierdzi ze maskujac NPA zwyklymi perfumami nie otrzymujemy dobrego efeku... hmmm ? mogl by to ktos potwierdzic ? Jak narazie to poleca sie chyba niwelowanie zapachu fero innym zapachem |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ali  uzależniony
Dołączył: 18 Lip 2006 Pochwał: 1 Posty: 615
Sprawdzone: Alchemy Man, Alchemy GOLD, RM, Pheromax, NPA, Perception, Chikara (gel i spray) oraz Love&Desire
|
Wysłany: Sob, 28 Paź 2006, 15:49 Temat postu: |
|
|
| Lolq12 napisał: | | Piotr twierdzi ze maskujac NPA zwyklymi perfumami nie otrzymujemy dobrego efeku... hmmm ? mogl by to ktos potwierdzic ? Jak narazie to poleca sie chyba niwelowanie zapachu fero innym zapachem |
A co? Należy maskować perfumami niezwykłymi? _________________ I bez feromonów ludzie się kochają!
Pozdrawiam!
Ali
WIARA CZYNI CUDA!!! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lolq12 nowy
Dołączył: 28 Wrz 2006 Posty: 15
|
Wysłany: Sob, 28 Paź 2006, 18:12 Temat postu: |
|
|
| Oj nie badz ironiczny ... chodzi mi o niwelowanie zapachu feromonow. Piotr pisze, ze jesli zmaskujemy to nie bedzie efektow ... juz sam nie wiem co o tym myslec. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ali  uzależniony
Dołączył: 18 Lip 2006 Pochwał: 1 Posty: 615
Sprawdzone: Alchemy Man, Alchemy GOLD, RM, Pheromax, NPA, Perception, Chikara (gel i spray) oraz Love&Desire
|
Wysłany: Sob, 28 Paź 2006, 19:14 Temat postu: |
|
|
Piotr to tylko jedna jednostka. Moim zdaniem należy robić to, co proponują feromony.pl.
Ta chemia jest podobno bezwonna, więc po co zbędny i okropny zapach (dla niektórych). Poza tym myślę, że maskowanie feromonów perfumami to to samo co produkty feromonowe perfumowane! _________________ I bez feromonów ludzie się kochają!
Pozdrawiam!
Ali
WIARA CZYNI CUDA!!! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wirmax nowy
Dołączył: 02 Paź 2006 Posty: 4
|
Wysłany: Nie, 29 Paź 2006, 19:09 Temat postu: |
|
|
Mojemu bratu też bardzo przeszkadza zapach NPA (ma 16 lat) natomiast PHEROMAXA nie nażekał, choć jak z fiolki się "sztachnął" to nie przyjemna mina wyszła, z resztą i umnie też.
Mi NPA nie pachnie brzydko. Taki jakby bezwonny, lekko może przyjamny, ale i zarazem nie za ładny . Nakładam prefum, fakt też wyczuwam jeszcze feromony, ale juz mniej. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Samuray76 nowy
Dołączył: 26 Paź 2006 Posty: 3
|
Wysłany: Pon, 30 Paź 2006, 11:31 Temat postu: |
|
|
Witam, oto moje dalsze spostrzeżenia.
NPA wg mnie jest ohydny. Stosuję tylko pół kropli, bo wtedy nie boli mnie głowa i nie czuję tak bardzo tego smrodu. Zastanawiam się czy inni go nie czują... Wcieram NPA za uszy. Maskuję dobrymi perfumami w zupełnie innym miejscu.
A teraz najważniejsze. Wydaje się, że NPA działa. W piątek było kilka sytuacji, które nigdy mi się nie przydarzyły. (Dodam, że pracuję w miejscu, gdzie jest mnóstwo ludzi...)
1: jeden z pracowników podał mi ni z tego ni owego rękę (wcześniej nigdy, tj. cały rok),
2: starsza koleżanka powiedziała do mnie zdrobniale, choć nigdy tego nie zrobiła wcześniej,
3: jedna z młodszych koleżanek podeszła do mnie, zobaczyć co czytam w gazecie i oparła się o mnie, wcześniej nawet rozmawiać ze mną nie chciała,
4: szefowa jest jakaś milsza,
Podsumowując: feromony działają. W moim przypadku są to drobne sprawy, ale i tak bardzo miłe. Poza tym działają nie tylko na innych. Przez weekend nie brałem feromonów i byłem "oklapnięty". Po feromonach jestem jakiś inny, np.: bardziej konkretny, pobudzony. Moja postawa psychiczna jest bardziej zdecydowana. Wydaje się, że to jest również widoczne dla innych i działa oczywiście na moją korzyść.
Natomiast w autobusie nie widziałem różnicy w zachowaniu ludzi stojących przy mnie. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
i17 uzależniony

Dołączył: 11 Wrz 2006 Posty: 177
Sprawdzone: Pheromax Man, Alchemy Man i GOLD, Chikara, NPA, Perfect Ten
|
Wysłany: Sro, 01 Lis 2006, 00:51 Temat postu: |
|
|
| Samuray76 napisał: | | Moja postawa psychiczna jest bardziej zdecydowana. |
O tak, to też prawda, właśnie brakowało mi często w wypowiedziach tego zdania. Człowiek jest jakiś taki właśnie konkretny, szczególnie po NPA. Przy innych produktach nie aż tak, może Pheromax też, ale Alchemy czy Chikara to w dużo mniejszym stopniu. _________________ chemia to nie wszystko |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Samuray76 nowy
Dołączył: 26 Paź 2006 Posty: 3
|
Wysłany: Sro, 06 Gru 2006, 11:30 Temat postu: |
|
|
Witam,
jest 6 grudnia, a więc testuję NPA już ponad miesiąc. Na pewno dziala. Kobiety chętniej ze mną rozmawiają i tak dziwnie na mnie patrzą; ktoś napisał, że jak zakochane - podczas zwykłej rozmowy nie spuszczają wzroku. Dziala także na mężczyzn. Interesuje ich dużo bardziej to co mówię niż kiedyś. Na mnie działa również. Jestem bardziej zdecydowany. Inna sprawa, że zacząłem czytać o technikach uwodzenia, co też daje rezultaty.
A teraz pewien minus NPA. Ostatnio siostra mówi do mnie, że czuć ode mnie bardzo potem. Parę minut wcześniej wziąłem prysznic i zaaplikowalem NPA, m.in. na nadgarstki. Była bardzo zaskoczona, że akurat nadgarstki tak śmierdzą, ale się nie przyznałem do fero. Także kamuflaż perfumami jest obowiązkowy.
Żeby fero działało, wg mnie należy stać bardzo blisko osoby rozmawiającej, wtedy widzi sie pozytywne reakcje niemal natychmiast. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|