Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach Feromony Ferum.pl Polskie Forum Feromonowe
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

One działają...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach -> HISTORIE: Feromony w związku
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stanley Płeć:Mężczyzna
nowy



Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 17
Sprawdzone: narazie same testy

PostWysłany: Sro, 23 Lip 2008, 13:55    Temat postu: One działają... Odpowiedz z cytatem

Witam serdecznie...
Mam miłe wspomnienia z używania tych jakze wspaniałych rzeczy jakimi sa feromony... fakt jestem troszke niesmiały... na jakis imprezach jakich byłem dużo dfziewczyn i wogóle a ja tak siedze i nic a zycie ucieka... znalazłem tą strone z feromonami gdzies w sieci... zaryzykowałem kupiłem użyłem i od razu zmiana ja sie czuje pewniej dziewczyny tez jakos inaczej ze mną rozmawiają nawet więcej propozycji związku itp...
Miło wiedzieć że coś takiego jak feromony jest i że działają naprawde to nie żadna fikcja one sa naprawde dobre... Pozdrawiam używających.


Historia mojego związku:

Moja jeszcze taka historia z użyciem specyfiku chikara kupiłem go już dosć dawno prawie rok temu jak przeczytałem co ona moze zdziałać a oczekiwałem troche tego... miałem na oku dziewczyne, z którą dosyć dobry kontakt juz miałem i w dobrym kierunku już to szło codzienne spacery wieczorem rozmowa troche bajeru itd., ale kiedy przyszedł czas na rozmowe bardziej o konkretach ona stawała sie jakas taka niedostępna... i brakowało troche żeby ona odczuła że musi sie częsciej ze mną spotykać, żeby zaufała. No i stało sie po zaaplikowaniu chikary spotkanie z tą moją wymarzoną ok. wszytsko dobrze a nawet o wiele lepiej rozmawa sie ciągnęła w nieskończoność no wreszcie czas no poruszenie tematu związku i bycia razem, no i mineło zaledwie kilka chwil i zgodziła się, wreszcie udało się rozwinąć piękny i szczęśliwy związek... ale jednak kiedy przestałem używać chikary jakoś zaczęło się to wszystko psuć co już powstało i sie pieknie układało... więc ona chciała ze mną zerwać, ja jak to ja musiałem wiedziec dlaczego wiec zapytałem ona odparła że ta iskierka chyba juz zgasła, powiedziałem jej żeby to jeszcze dobrze przemyslała, wiec na nastepne spotkanie w moich myslach juz to ostatnie zabrałem ze sobą chikare,i co sie stało? stało się tak że powiedziałe że musi przemyśleć to co powiedziała wczesniej. Na następne spotkanie również zaaplikowałem ten wspaniały specyfiki już nie chciała zerwać lecz zaczęła sie przytulać i mówić ze jest jej ze mną dobrze... Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach -> HISTORIE: Feromony w związku Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © phpBB Group
Mapa strony
feromony
Feroblog feromony blog
Program Partnerski