Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach Feromony Ferum.pl Polskie Forum Feromonowe
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pheromax - stosowanie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach -> Ogólne dyskusje na temat feromonów
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ss! Płeć:Mężczyzna
nowy



Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 10
Sprawdzone: Pheromax, Chikara

PostWysłany: Pią, 20 Mar 2009, 19:22    Temat postu: Pheromax - stosowanie Odpowiedz z cytatem

Witam, dołączyłem właśnie do feromonowej rodziny. Jak dotąd tylko 1ml próbka Pheromaxu, ale jakoś trzeba zacząć.


I tutaj mam pytanie, jak się do tego zabrać? Czytałem na forum, że zamiast "bawić się" tym patyczkiem można przechylić butelkę i to, co zostanie na palcu rozetrzeć za uchem. Tylko ile? Jedno przechylenie za jedno ucho i drugie za drugie ucho to będzie odpowiednia dawka?

I jeszcze kwestia przykrywania ... Mnie osobiście Pheromax nie śmierdzi. Nie twierdzę, że jest bezwonny, bo pachnie, ale słabo i nie jest to jakiś odpychający zapach. Skoro jednak dla innych śmierdzi trzeba to przykryć. Czy perfum używać w to samo miejsce, co feromonów???


Liczę na wyrozumiałość, bo jak wiadomo każdy jakoś zaczynał ... Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kruk Płeć:Mężczyzna
uzależniony

[ Doświadczony ]



Dołączył: 04 Lis 2008
Posty: 324
Sprawdzone: BTB, The Edge, NPA, Pheromax, Chikara, Perception

PostWysłany: Pią, 20 Mar 2009, 20:36    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To co zostanie na palcu to pół kropli, zalecana dawka to kropla. Tak więc twój pomysł aplikowania jest dobry, aczkolwiek indywidualne dawki mogą się od siebie różnic.

Co do przykrywania... Dla mnie też PHX, BTB itp nie śmierdzą (czuje ten zapach, ale nie jest on dla mnie odpychający), więc ciężko mi tu doradzić komu śmierdzi a komu nie i czy każdemu śmierdzi tak samo. Ale jeśli idzie o przykrywanie to perfumy w to samo miejsce co fero - obowiązkowo.
_________________
Prywatny ranking feromonów:
1. BTB + PHX
2. Chikara
3. BTB
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ss! Płeć:Mężczyzna
nowy



Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 10
Sprawdzone: Pheromax, Chikara

PostWysłany: Pią, 20 Mar 2009, 21:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki wielkie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ss! Płeć:Mężczyzna
nowy



Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 10
Sprawdzone: Pheromax, Chikara

PostWysłany: Sob, 21 Mar 2009, 18:21    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jednak to 2 razy po "przechyleniu" butelki to chyba za mało. Nie zauważyłem dzisiaj niczego szczególnego.

A co do zapachu, to zaczęło być czuć jakieś 30min. po zaaplikowaniu i moim zdaniem wcale nie śmierdziało, a ... pachniało. Po zmieszaniu z perfumami zrobił się fajny zapach.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
grzegorz
nowy



Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 6
Sprawdzone: RM P10 Pheromax

PostWysłany: Sro, 20 Lip 2011, 13:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam

Ja z kolei mam PHX 14ml i ma spory problem z dozowaniem. Przy NPA stosowałem 0,5 - 1 kroplę, czyli 1 - 2 namoczenie palca, zaś w przypadku PHX jak psiknę (nawet próbując zbyt mocno nie naciskać) to aż zalewa mnie tym Very Happy . W związku z tym mam takie pytania:
Czy smyrając się wężykiem nie przenosimy z szyi jakiś bakterii, które mogą szkodzić feromonom?
Kruk pisze, że jedno przechylenie z próbki to pół kropli - jaką średnicę albo obwód ma szyjka tej próbki? Rolling Eyes
Ile stosować mieszanki PHX z NPA? 0,5 - 1 kropla starczy?

Dzięki za ewentualne zainteresowanie Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
babka Płeć:Kobieta
nowy



Dołączył: 01 Sie 2011
Posty: 1
Sprawdzone: pheromax

PostWysłany: Pon, 01 Sie 2011, 12:52    Temat postu: pheromax stosowanie Odpowiedz z cytatem

Pierwszy raz kupiłam próbkę pheromax waman i jestem zachwycona efektem. Nie należę do osób spodziewających się cudów, ale muszę powiedzieć, że przeczytane wcześniej na forum pochwały produktu są w pełni uzasadnione. Po pierwsze - to działa. Osoby małomówne i trzymające dystans stają się rozmowne, wręcz wylewne, skracają dystans. Osoby neutralne skłaniają się bardziej na tak. Zauważyłam, że feromony działają na każdego, jednakże efekt jest już indywidualny. Nie każdy rzuca się nam na szyję, różni ludzie reagują inaczej. Najpierw myślałam, ze nie na każdego to działa - nie, działa na każdą osobę, ale zmiany zachowania są mniej lub bardziej dostrzegalne, ale ZAWSZE są.
Z pewnością kontakt z osobą pachnącą feromonem będzie zapamiętany...SmileSmileSmile i o to chodzi:) (Zdarzało się, że ktoś, kto jak myślałam nie zareagował, po jakimś czasie cofał się do mnie, sam nie wiedząc po co, tak jakby chciał być tylko w pobliżu źródła tego porażającego zapachu:)SmileSmileSmile) Mężczyźni widzą kobietę (polecam wszystkim dziewczynom-kumplom, zamiast klepania po ramieniu można się spodziewać, że ktoś może klepnąć w pupę:)SmileSmile), a kobiety reagują bardziej przyjaźnie, są bardziej miłe, rozmowne. Generalnie ludzie, do których coś się mówi - słuchają i to z zainteresowaniem:)SmileSmile Sama woń feromonu nie jest zbyt przyjemna, jednakże ja przykrywam ją perfumami. Znajomi stwierdzili nagle, że ładnie pachnę, (koniecznie powiedz, co to za woda!SmileSmileSmileSmile) choć używam jednego zapachu od dłuższego czasu:)SmileSmileSmile Polecam używanie feromonów przed planowanym ważnym spotkaniem, rozmową, gdzie zależy nam, by być zapamiętanym i... żeby przepchnąć swoje:)SmileSmileSmile Zauważyłam też, że feromony oddziałują także na samego użytkownika. Sama, będąc otwartą i łatwo nawiązującą kontakty nie potrzebowałam wsparcia w feromonach w tym względzie, wręcz obawiałam się wzmocnienia mojej arogancji:) i bezpośredniości - a tu niespodzianka:) W krótkim czasie po aplikacji poczułam u siebie spadek napięcia, napastliwości, stałam się uważniejszym słuchaczem i to łagodnym, bez punktowania rozmówcy:)SmileSmileSmile Same zmiany na plus!SmileSmileSmileSmile
Osobną kwestią jest rewelacyjny kontakt z firmą, gdzie nie czułam się jak anonimowy klient (płać i spadaj:)), ale jak normalny człowiek potraktowany indywidualnie. Nawet jeśli się wie, że to czysty marketing - jest to bardzo miłe i naprawdę przywiązuje:)SmileSmile Pozostaję stałą klientką i przy dopływie gotówki postaram się kupić kolejne feromony, BO WIEM, ŻE DZIAŁAJĄ:)SmileSmile Serdecznie pozdrawiam firmę!SmileSmileSmileSmile Jeszcze uwaga - w tej sytuacji odradzam kupowania jakiegoś taniego badziewia, podróbek itp., nad którymi wcześniej też sama się zastanawiałam:)
_________________
całe życie poznawaj
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach -> Ogólne dyskusje na temat feromonów Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © phpBB Group
Mapa strony
feromony
Feroblog feromony blog
Program Partnerski