Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach Feromony Ferum.pl Polskie Forum Feromonowe
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pheromax women- zero reakcji

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach -> Feromony w uwodzeniu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
biedronka00
nowy



Dołączył: 16 Mar 2007
Posty: 7

PostWysłany: Czw, 12 Kwi 2007, 17:00    Temat postu: Pheromax women- zero reakcji Odpowiedz z cytatem

Dzisiaj użyłam pierwszy raz pheromax women, psiknęłam 2 razy, bo za pierwszym razem przycisnęłam za lekko i nic nie wyleciało, a drugi raz do połowy (za ucho), później roztarłam jeszcze na nadgarstki, i na to samo miejsce gdzie feromony psiknęłam raz perfumami... i...

czułam cały dzień że śmierdze Confused reakcji płci przeciwnej ZERO. nawet teraz od rana czuje ten zapach poty pomieszany z moimi perfumami, jak go wącham to mnie słabi niestety, drażni mnie i mi się nie podoba Sad co ja mam zrobić?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jaca000
uzależniony



Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 54
Sprawdzone: Pheromax

PostWysłany: Czw, 12 Kwi 2007, 17:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czekać, czekać i jescze raz czekać! Spokojnie masz je dopiero 1 dzień! Testuj je na każdym kroku, w domu, w sklepie itd. Jeżeli po 2-óch tyg. nic się nie będzie działo to wtedy sie zacznij martwić... I pamiętaj by nie przedawkować. Jedno, średnie psiknięcie wystarczy.
_________________
Feromony to nie magia, feromony to chemia...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
zuzka Płeć:Kobieta
potencjalny



Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 36
Sprawdzone: Pheromax, NPA, The Edge

PostWysłany: Wto, 04 Gru 2007, 17:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

biedronka ja czuję to samo... hehe. Testuję je jednak w różnych sytuacjach, bo co mi szkodzi? Zamówiłam je w sumie z czystej ciekawości, więc próbować zawsze warto xD Dziś rano psiknęłam się za uchem, przetarłam nadgarstkiem, poszłam na przystanek, potem do autobusu... Nikt się nawet nie obejrzał, zupełne jedno wielkie ZERO reakcji xD Chociaż ostatnio mam wrażenie, że ludzie, których znam są jakby milsi, a może inaczej, mam wrażenie, że fero działa najbardziej na mnie, bo jakoś tak łatwiej ejst mi się dogadywać nawet z tymi, za którymi jakoś szczególnie nie przepadałam, a może tak mi się tylko wydaje xD Fakt faktem, że jakoś mi całkowicie nie pasuje pheromax do opisu, że rzekomo zwiększa pożądanie, heehee... Ani troszkę. NEMO xD O ile mój facet na każdym kroku mnie pożądał tak po psiknięciu się fero, częściej się do mnie uśmiechał xD Czy to możliwe? hehee. Nie no, w sumie pozytywnie, pasuje mi to xD Może to był tylko zbieg okolicznośc i fero nie ma z tym nic wspólnego... Hmmm pożyjemy, zobaczymy Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
selle Płeć:Kobieta
nowy



Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 5

PostWysłany: Nie, 06 Sty 2008, 20:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

witam,kobitki zastosujcie jeszcze do pheromaxu rm.efekt jest naprawde szybki i zachwycający.jak zastosowałam jednoczesnie te dwa specyfiki ,to dopiero zaczęło się super dziać!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
santanachia Płeć:Mężczyzna
uzależniony



Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 55
Sprawdzone: dziś pheromax, kiedyś Alpha A314, Alpha-7, attractant

PostWysłany: Sro, 13 Lut 2008, 15:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bo tak to włąśnie jest z tymi feromonami. testowaliśmy je dla zakładu z grupa znajomych. Cudowne działanie efektu placebo jest takie, że łatwiej nawiązuje się interakcję z otoczeniem. Cały ten efekt feromonow to tak naprawdę zmiana nastawienia do świata i otaczających nas ludzi. Więcej sie usmiechasz, więcej patrzysz ludziom prosto w oczy, nie czaisz się...
czego chcieć więcej i jak nie być nagle atrakcyjnym. Dzięki cudownemu nałożeniu na siebie odrobiny jakiegos płynu, nagle to Ty stajesz się fajniejsza i lepsza osobą. Niczym po alkoholu odpadają Ci zachamowania i lęki, podejmujesz ryzyko i bawisz się, zamiast traktowac wszystko na powaznie, jak to się zwykle dzieje...

świetny efekt, auto sugestii Cool
_________________
Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
haszu Płeć:Mężczyzna
uzależniony

[ Doświadczony ]



Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 226
Sprawdzone: NPA, Pheromax, Chikara, Perfect Ten, Alter Ego, A314, Perception

PostWysłany: Czw, 14 Lut 2008, 13:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

santanachia, jest jeszcze druga strona medalu. Wiem jak działają feromony i na ciebie właśnie tak podziałały. Dodały ci lekkości, otwartości i poprawiły komunikację. To wlaśnie fero zmieniło lekko sytuacje, wszyscy stali się gadatliwi i dobrze się bawili. To fero podkręca atmosferę.
A to, że nikt nikogo nie zabrał do lóżka to już inna bajka. Tak fero po prostu nie działa. Jeśli ktoś wierzy, że się popsika i natychmiast będzie miał książkę telegoniczną zapełnioną numerami od kobiet, to się myli, bo do fera potrzeba dużego doświadczenia i eksperymentów. I przede wszystkim dystansu.
Problem może polegać na tym, że ukierunkowałeś się na myślenie, że to autosugestia i właśnie ta autosugestia może już nigdy nie pozwolić ci zobaczyć co tak naprawdę za fero się kryje. Szkoda.
Działanie feromonów jest subtelne i ciężko powiedzieć jak wyglądałaby dana sytuacja bez nich, szczególnie gdy nie ma się jeszcze doświadczenia w ich stosowaniu. Naprawdę szkoda by było, gdybyś się poddał - eksperymentuj dalej!

Ostatnio znajomy, który stosuje fero od niedawna opowiadał, że na imprezach staje się bardzo agresywny po NPA, zachowywał się po chamsku, nie poznawał sam siebie i co ciekawe - bardzo nie podobało mu się jego wlasne zachowanie. Ewidentnie przedawkował. Oczywiście poradziłem zmniejszenie dawki. Ja co prawda ten efekt bezczelności lubię, ale być może nie jest ondla każdego.
_________________
Otwórz oczy: haszu.com

Pozdrawiam!
haszu
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
santanachia Płeć:Mężczyzna
uzależniony



Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 55
Sprawdzone: dziś pheromax, kiedyś Alpha A314, Alpha-7, attractant

PostWysłany: Czw, 14 Lut 2008, 16:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wink widzisz haszu, patrzę na ten temat z wielkim przymrózeniem oka.
Nigdy nie miałem problemów z nawiązywaniem relacji, ani w kontaktach z dziewczynami, czy kobietami. Spojrzenia kobiece łapię bardzo często i nie potrafię się powstrzymać, by na nie nie odpowiedzieć. Od zawsze patrzyłem sie ludziom prosto w oczy i zwyczajnie bawi mnie to. Nigdy nie potrzebowałem feromonow, by odprowadzać dziewczyny po imprezach do domów, by ktoś się do mnie przytulał, itd... tyle, że mi na tym tak naprawdę nigdy nie zalezało. Zwyczajnie lubię ludzi, a zwraca mi się to w tym, że ludzie oddaja mi czasami to samo. Dziewczyny i kobiety lubia mnie własnie za to, że niczego od nich nigdy nie oczekiwałem.

Dzieje sie tak, dlatego, że jestem schizolcem na punkcie zapachów. W kobiecie podnieca mnie przede wszystkim jej zapach. Tak sie składa, ze większość kobiet jest dla mnie raczej aseksualna. Budza sie we mnie, wobec nich uczucia, powiedziałbym starszo-braterskie. Za to duża liczba kobiet nie traktuje mnie bynajmniej jako starszego brata, co jednak nie ma najmniejszego znaczenia, bo mi się zupełnie nie chce.
Gadac mogę 24/h i od zawsze tak było Wink

Z feromonami było tak, ze to był eksperyment. Uwielbiam eksperymenty od kiedy tylko pamiętam. Zawsze udaje mi sie wkręcic w moje eksperymenty moich znajomych. tak tez było z eksperymentem, który miał wykazać, czy feromony sprzedawane w sklepach rzeczywiscie działają... dla mnie ten test miał byc poniekąd odpowiedzią, czy istnieje chemia, która tak bardzo potrafi mnie nakręcić w tak nielicznych kobietach, że zupełnie trace głowę. (jestem uzalezniony od fenyloetyloaminy i przyznam sie szczerze, że byłbym zachwycony móc jakoś zewnętrznie sie stymulować).

Działanie feromonów w wypadku moim i moich znajomych to granica efektu placebo Wink a ja nie mogę powiedzieć, że którykolwiek z feromonów kobiecych miał w sobie to, czego szukam Sad

z drugiej strony, wczoraj wyciagnąłem to co zostało po eksperymencie z szafki. i tak jak kiedyś zapach pheromaxa mnie odrzucał, tak teraz wydał mi się w jakis sposób fascynujący. Dziwne wrażenie zrobił też na mnie Alpha-7 przywieziony kiedys z Lądka. Reszta, albo zwietrzała, albo kto tam wie.

Ubrałem dziś na siebie pheromaxa który fantastycznie uzupełnił Armaniego. Nie sądziłem,że mozna tak poprawić ta kompozycję, ale jak się okazuje wszystko jest możliwe. Wink

tak więc, jako dodatek do perfum, sprawdza sie cąłkiem całkiem Razz
_________________
Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach -> Feromony w uwodzeniu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © phpBB Group
Mapa strony
feromony
Feroblog feromony blog
Program Partnerski