 |
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
marlenka  potencjalny

Dołączył: 03 Sty 2007 Posty: 33
Sprawdzone: pheromax woman (moim zdaniem przereklamowany)
|
Wysłany: Wto, 02 Paź 2007, 18:59 Temat postu: PHEROMAX ? żadna rewelacja .... szukam czegos ...pomozecie? |
|
|
| czesc , mam na imie Marlena pare miesiecy ( moze juz nawet rok ) temu pisałam na tym forum i szukałam feromonów. Zakupiłam wtedy próbke Pheromax dla kobiet ... niestety nie okazał sie az tak rewelacyjny jak go reklamują ( szczerze nie zauwazyłam zadnych zmian). Ostatnio nakreciło mnie znowu na zakup feromonów i zastanawiam sie czy nie spróbowac z nim znowu ...albo z innym moze próbka okazała sie dla mnie zbyt mała zeby zauwazyc zmiany ? hmm a moze macie jakas rade co do innych ... naturalnie mile widziana odpowiedz ze strony pań ... pozdrawiam serdecznie:) |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
rand  uzależniony
Dołączył: 03 Paź 2006 Pochwał: 2 Posty: 158
Sprawdzone: Alchemy, Pheromax, NPA, BTB, Chikara, The Edge, Perception
|
Wysłany: Czw, 04 Paź 2007, 13:38 Temat postu: |
|
|
Jako że pytałaś głownie panie to postanowiłem na początku nie odpisywać, niestety jak widać dla kobiet zakres oferty feromonowej jest bardziej ubogi. Ja na Twoim miejscu spróbował bym jeszcze raz pheromax, ew. przetestował alchemy (mój pierwszy zakup, według mnie udany.) _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
marlenka  potencjalny

Dołączył: 03 Sty 2007 Posty: 33
Sprawdzone: pheromax woman (moim zdaniem przereklamowany)
|
Wysłany: Czw, 04 Paź 2007, 17:01 Temat postu: |
|
|
Napisze może na czym mi zalezy. No więc uważam sie za całkowicie normalna dziewczyne taka sama jak inne , nie czuje sie ani brzydsza ani ładniejsza.Studiuje, pracuje , nie mam nałogów i świetnie tańcze ;P. Problem w tym ze mam problem ze spotkanie własciwego faceta... w sumie kazdy facet którego do tej pory spotykałam traktowała mnie jak obiekt sexualny, nic poważniejszego... to trochę boli panowie jak tak traktujecie kobiety. Bardzo mnie kreci jesli komuś sie podobam ale nie zachecam i nie prowokuje nikogo umyslnie do sexu... ani gestami , ani strojem itd. Jestem też dosyc wymagajacą kobietą nie toleruje facetów którzy nie reprezenyują poziomu wyzszego niz poziom pantofelka... oczekuje zeby był wierny , szczery, uległy( ma mnie nosic na rękach) i meski ( nie dac sobie w kasze dmuchac) ---> ( to co w nawiasach to z zarcikiem czytac ;P).Oczekuję juz czegos powazniejszego , niz zwykłej zabawy ... Jednoczesnie dla niego chce byc sexowna i mu sie podobac i pociagac... Czy ze mna jest cos nie tak ? Moze nie ma dla mnie ani fero ani faceta ? ;P |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
rand  uzależniony
Dołączył: 03 Paź 2006 Pochwał: 2 Posty: 158
Sprawdzone: Alchemy, Pheromax, NPA, BTB, Chikara, The Edge, Perception
|
Wysłany: Czw, 04 Paź 2007, 18:45 Temat postu: |
|
|
Z Tobą wszystko ok przypuszczalnie. Wszystko powyżej to dlatego, że jeszcze się nie spotkaliśmy ;). _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
marlenka  potencjalny

Dołączył: 03 Sty 2007 Posty: 33
Sprawdzone: pheromax woman (moim zdaniem przereklamowany)
|
Wysłany: Pią, 05 Paź 2007, 15:59 Temat postu: |
|
|
no więc zamówiłam duży pheromax jeszcze raz .... tym razem duze opakowanie ...sporo kasy ale zobaczymy tamten miałam malutki i stosowałam raz na jakis czas i bardzo oszczednie moze dlatego tez nie wychwyciałam efektów ... teraz bede regularnie uzywac i zobaczymy czy cos z tego sie zrodzi ;P |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
rand  uzależniony
Dołączył: 03 Paź 2006 Pochwał: 2 Posty: 158
Sprawdzone: Alchemy, Pheromax, NPA, BTB, Chikara, The Edge, Perception
|
Wysłany: Pią, 05 Paź 2007, 21:15 Temat postu: |
|
|
Tak trzymać, zawsze możesz oddać produkt i otrzymać zwrot kosztów, pamiętaj żeby zatrzymać paragon bo z tego co czytałem niektórzy zapominają. ;). _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
zuzka  potencjalny
Dołączył: 03 Gru 2007 Posty: 36
Sprawdzone: Pheromax, NPA, The Edge
|
Wysłany: Pon, 03 Gru 2007, 18:36 Temat postu: |
|
|
| Witam. Niedawno zamówiłam swoje peirwsze opakowanie- próbkę pheromaxu, używam jej dość regularnie, praktycznie każdego dnia. Efekty? Prawdę mówiąc- nie odnotowałam. Po co zamówiłam fero? Chyba troszkę z ciekawości... A może przede wszytskim:) Byam ciekawa czy odczuję jakieś różnice. Za peirwszym razem zaaplikowałam fero na nadgarstek, myślałam, że mi zaraz spłonie xD. Stosuję go parenaście dni, nie wiem, może to za wcześniej, żeby cokolwiek poczuć, być może ejszcze tego nie dostrzegłam... Jestem dobrej myśli, może się doczekam:) |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|