Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach Feromony Ferum.pl Polskie Forum Feromonowe
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

PIŻMO, a "feromony"

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach -> Ogólne dyskusje na temat feromonów
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ali Płeć:Mężczyzna
uzależniony

[ Doświadczony ]



Dołączył: 18 Lip 2006
Pochwał: 1
Posty: 615
Sprawdzone: Alchemy Man, Alchemy GOLD, RM, Pheromax, NPA, Perception, Chikara (gel i spray) oraz Love&Desire

PostWysłany: Nie, 07 Paź 2007, 13:41    Temat postu: PIŻMO, a "feromony" Odpowiedz z cytatem

Witam! Ostatnio natrafiłem w internecie na ciekawe informacje na temat piżma. Od dawna intersuję się perfumami, a piżmo to legendarny składnik zapachów.
Informacje to od razu skojarzyłem z feromonami, a dokładniej zapachem sprzedawanych produktów.

dolce.pl napisał:

Czym jest piżmo?
W świecie perfum piżmo jest słowem magicznym. Jest to zwierzęcy zapach, ciepły, słodki i bardzo trwały. Esencja pochodziła naturalnie z gruczołu piżmowca Moschus Moschiferus zamieszkującego Tybet, Chiny i Nepal. Ten zapach jest seksualnie atrakcyjny dla kobiet i dlatego uważany jest za zapach erotyczny.

W dzisiejszych czasach naturalny ekstrakt został na szczęście zastąpiony syntetycznym produktem, aby zapobiec wyginięciu biednych piżmowców, a efekt perfumeryjny jest tak samo dobry jeśli nie lepszy niż oryginalny zapach. Jednakże pochodzenie piżma jest nadal otoczone mitami i legendami.

Mitologia / historia
Orientalna medycyna w Chinach, Indiach, Arabii i Japonii przypisuje rozmaite właściwości naturalnemu ekstraktowi piżmowemu, wśród których właściwości afrodyzjaku są najcenniejsze w przemyśle perfumeryjnym.
Legenda opisująca pochodzenie piżma wywodzi się z Indyjskiej mitologii. Demon Pulaka po odbyciu długiej i surowej kary pod postacią antylopy otrzymał nagrodę od Shivy – zdolność emanowania bardzo silnym aromatem.

Od tego momentu Pulaka dzięki temu wspaniałemu aromatowi zaczął uwodzić kobiety boga łamiąc tym samym religijne i moralne zasady. W rezultacie Shiva nakazał Pulace opuścić jego demoniczne ciało, ale pozwolił mu zatrzymać aromat generowany w jego kończynach, „PIŻMO”.

Nazwa PIŻMO pochodzi z sanskrytu „mrgamada” i oznacza „wydzielina miłosna antylopy”.

Uważa się, że Cesarzowa Józefina, żona Napoleona namiętnie uwielbiała perfumy, a w szczególności Piżmo, którego obficie używała w celu uwiedzenia swego męża i zapewnienia sobie jego oddania, pomimo częstych protestów Napoleona. Należała do grupy stylowych dam i młodzieńców nazywanych „Les Muscadins” z powodu ich szaleństwa na tle Piżma....



wikipedia.pl/piżmo napisał:

Piżmo - wydzielina gruczołów okołoodbytniczych niektórych ssaków. Stosowane jest w przemyśle perfumeryjnym - ma silny zapach amoniaku, jednak po rozpuszczeniu w roztworze alkoholowym nabiera zmysłowego zwierzęcego aromatu. Znakomicie utrwala kompozycje zapachowe. Piżmo jest zastępowane syntetykami ze względu na ochronę gatunków.


wikipedia.pl/zapach napisał:

Wrażenia zapachowe są sprawą bardzo osobniczą. Ludzie posiadają większą bądź mniejszą wrażliwość ogólną na wszystkie zapachy, a także na poszczególne związki chemiczne. Np. wrażliwość na octan izoamylu posiada tylko ok 75% populacji w Europie, a pozostałe 25% jest nań prawie zupełnie niewrażliwa. Na dodatek jeden i ten sam związek chemiczny może dawać wrażenie zapachu przyjemnego lub przykrego w zależności od stężenia, a także w jakiej kombinacji występuje z innymi związkami chemicznymi. Na koniec wreszcie wrażenia zapachowe zależą silnie u jednej i tej samej osoby od okoliczności i nastroju.


Czytałem też gdzieś, że piżmo delikatnie pobudza, jest używane do utrwalania perfum (dlatego znajduje się zawsze w nucie bazowej perfum).

wikipedia.p/perfumy napisał:
Nuta bazowa to składniki które są najwolniej uwalniane do powietrza. W jej skład wchodzą zazwyczaj środki wzmacniające, które często same w sobie mają raczej nieprzyjemny zapach oraz "najcięższe" składniki olejków zapachowych. Nuta bazowa, jakkolwiek czuje się ją niezbyt intensywnie, ma decydujące znaczenie dla charakteru danej kompozycji. W nucie tej coraz częściej wykorzystuje się też związki chemiczne, które same z siebie nie pachną, ale które w wyniku kontaktu z potem lub wilgocią z powietrza ulegają rozkładowi z wydzieleniem związku pachnącego. W ten sposób można "przemycać" do nuty bazowej składniki, które wcześniej mogły występować wyłącznie w nucie wysokiej.



Czy nie uważacie, że to zastanawiające? Czy aby feromony są na pewno feromonami? Przecież feromony także mają zapach piżma, są niezwykle trwałe (produkty nieperfumowane)... Zapraszam do dyskusji!

EDIT:
Cytat:
6. Zapach, którego używamy, wpływa na nasze samopoczucie na tej samej zasadzie co olejki aromaterapeutyczne. Perfumy z wanilią działają uspokajająco, a bogate w piżmo będą delikatnie pobudzać. Niektóre, np. bogate w cytrusowe nuty, mogą nawet uśmierzyć migrenę. Ale uwaga, bywa i tak, że są zapachy, które nam szkodzą. Czasem wręcz wywołują męczący ból głowy i mdłości. To może znaczyć, że jesteśmy na nie uczuleni.


http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/cialo_-higiena/wielka-sztuka-uzywania-perfum,1603_1694.htm
_________________
I bez feromonów ludzie się kochają!
Pozdrawiam!
Ali

WIARA CZYNI CUDA!!!


Ostatnio zmieniony przez ali dnia Nie, 07 Paź 2007, 16:46, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rand Płeć:Mężczyzna
uzależniony

[ Doświadczony ]



Dołączył: 03 Paź 2006
Pochwał: 2
Posty: 160
Sprawdzone: Alchemy, Pheromax, NPA, BTB, Chikara, The Edge, Perception

PostWysłany: Nie, 07 Paź 2007, 13:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciekawe czy istnieje jakiś sposób na sprawdzenie tego czy aby tak jest. Najlepiej było by porównać skład chemiczny syntetycznych feromonów i piżma ew. ich zapachy jeśli nie ma opcji zbadania składu. Faktycznie zastanawiające jak to dokładnie wygląda. Jak się nie mylę gdzieś w odpowiedzi na pytanie o feromony przeczytałem, że mają one zapach zbliżony do piżma.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
marlenka Płeć:Kobieta
potencjalny



Dołączył: 03 Sty 2007
Posty: 33
Sprawdzone: pheromax woman (moim zdaniem przereklamowany)

PostWysłany: Nie, 07 Paź 2007, 23:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hehe nie mogłam sobie odmówic wypowiedzi i w tym temacie Wink
Parcuje w dosyc znanej firmie kosmetycznej, gdzie zdecydowaną większość tworzą kobiety w zwiazku z tym mamy także szkolenia i potrafie zapachy odróżnic juz bardzo dobrze nawet wymienić nuty i składniki zapachów mieszanych tak mnie tam już wyszkolili. A więc juz odpowiadam ... byłam ostatanio na szkoleniu w zwiazku z wprowadzeniem nowej wody perfumowanej i perfum dla kobiet- zapach był ten łamany kilkoma róznymi dość intensywnymi nutkami które miały nadać charakter tej wodzie. Oczywiście zaprezentowano nam każdy składnik czy jak kto woli nutke zapachowa osobno a na koncu całosc czyli jaki tworzą ze sobą efekt owe wymieszane zapachy czyli tą wodę.Jednym ze składników było czyste PIOŻMO. Co do moich spostrzeżeń- zapach dosyć intensywny ale nie przyjęty przychylnie przez mój nos. Razem ze mna na szkoleniu było około 20 kobiet przy ogólnym podsumowaniu wszystkie stwierdziły ze zapach odurzający ale nie za ciekawy bo po pewnym czasie drażniący.Nie polecałabym używać samego piżma na skóre bo wręcz pod wpływem PH skóry i ciepła zaczyna śmierdzieć Wink . Przy łączeniu z innymi składnikami tworzącymi całość piżmo może dać dosyć ciekawy efekt - lecz sadze ze nie kazdy nos może tolerować tak pudrowy zapach. Zdecydowanie jestem zwolenniczka zapachów świeżych( nuta leśna, nuta morska,mięta)natomiast jeśli chodzi o zapachy męskie korzenne lubie jak emanuje z nich pewna słodycz - składniki wody są łamane zapachem wanilii , cedru, drzewo sandałowe ( oczywiście z umiarem ). Tak więc polecam Panom :
Axe Africa
Armani Gio Aqua
Lacoste zieloną( Sephora)
Black Suede Touch ( Avon)
Avon Essence
Eryo Blue ( Yves Rocher)
Whisky ( kazda tańsza dogeria ) - boski zapach Wink
To chyba tyle jak cos odkryje dam znac Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ali Płeć:Mężczyzna
uzależniony

[ Doświadczony ]



Dołączył: 18 Lip 2006
Pochwał: 1
Posty: 615
Sprawdzone: Alchemy Man, Alchemy GOLD, RM, Pheromax, NPA, Perception, Chikara (gel i spray) oraz Love&Desire

PostWysłany: Pią, 12 Paź 2007, 10:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A Pheromax Tobie nie śmierdzi? Chodzi mi o męską wersję... Bo odnieosłaś się tylko do zapachu, a tu można poruszać także inne aspekty.
_________________
I bez feromonów ludzie się kochają!
Pozdrawiam!
Ali

WIARA CZYNI CUDA!!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach -> Ogólne dyskusje na temat feromonów Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © phpBB Group
Mapa strony
feromony
Feroblog feromony blog
Program Partnerski