| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
zongul  nowy
Dołączył: 04 Lis 2007 Posty: 6
|
Wysłany: Sro, 07 Lis 2007, 16:08 Temat postu: Poczatki z NPA |
|
|
Witam.
Wczoraj rozpoczalem przygode z feromonami, odbierajac buteleczke NPA. Od razu nasunelo mi sie kilka niejasnosci. Odkrecilem buteleczke i powachalem specyfik. Poczulem tylko won alkoholu, nic wiecej, mimo ze wszyscy pisza o specyficznej woni ktora trzeba maskowac. Po drugie, ponoc zakrycie palcem ujscia i przechylenie buteleczki daj pol kropli. Zrobilem to tak ze zaslonilem palcem caly ten plastikowy dozownik i przechylilem buteleczke. Uzyskalem na palcu wilgotna plame o sr. ok 1cm, czy to jest pol kropli?? Po pierwszym dniu nie zauwazylem zadnych efektow, lekko mnie chyba tylko glowa boli. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BL nowy
Dołączył: 03 Lis 2007 Posty: 4
|
Wysłany: Sro, 07 Lis 2007, 19:11 Temat postu: |
|
|
| To,ze nie czujesz zapachu to nie znaczy ze inni go tez nie czuja. Dlatego uwazaj,zeby nie przesadzic z dawka - musisz zaobserwowac reakcje otoczenia. (przeczytaj FAQ) |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
zongul  nowy
Dołączył: 04 Lis 2007 Posty: 6
|
Wysłany: Sro, 07 Lis 2007, 19:40 Temat postu: |
|
|
| No wlansie to mnie martwi. Wolalbym i ja czuc wtedy mialbym kontrole lepsza. Dlatego wlasnie pytam czy dobrze dozuje? Dzis kolezanka na zajeciach powiedziala ze smierdzi stara szafa z ubraniami. Troche sie przestraszylem, bo nawet nie wiem jaki te fera moga miec zapach dla innych. Ale najprawdopodobniej chodzilo jej o zapach odczynnikow ktore kolo nas lezaly, bo to byly zajecia labolatoryjne. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
zongul  nowy
Dołączył: 04 Lis 2007 Posty: 6
|
Wysłany: Nie, 18 Lis 2007, 21:15 Temat postu: |
|
|
| Ot takie male spostrzezenia. Weekend, dwie dyskoteki. W piatek jakas lekko wstawiona panna sie do mnie kleila, tanczyla troche ze mna, spogladala na mnie, cieszyla sie. Niestety bylem z kolezanka, wiec nie wypadalo mi jej zostawic i zajac sie lowami. W sobote kolega uslyszal jak jedna dziewczyna do drugiej mowila "bierz sie za niego" i pokazala na mnie. Ale tak szczerze mowiac to nie wiem czy to zasluga fero. Wczesniej tez sie takie sytuacje zdazaly, no moze nie co disco ale sie zdarzaly zobaczymy jak bedzie dalej. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Esqulapek nowy
Dołączył: 21 Lis 2007 Posty: 9
|
Wysłany: Sro, 21 Lis 2007, 23:55 Temat postu: |
|
|
| Kolego jak bedzie dlaej zalezy przedewszystkim od Ciebie. W moim mniemaniu jesli byles z kolezanka a inna sie kleila jak to ujales to kolezanka winna zrozumiec sytuacje wkoncu to kumpelka a nie towarzyszka zycia hmm !! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
zongul  nowy
Dołączył: 04 Lis 2007 Posty: 6
|
Wysłany: Wto, 27 Lis 2007, 21:32 Temat postu: |
|
|
Kolejne doniesienia. W piatek bylem na urodzinach kolezanki. Zastosowalem NPA 1 krople. Gdy wszedlem do mieszkania jej siostra blizniaczka popatrzyla na mnie(nie znala mnie wczesniej), zrobila wielkie oczy i sie schowala. Myslalem wtedy ze mi sie tylko tak zdawalo. Po chwili wyszla i mi sie przedstwaila, podajac reke i nadstawiajac policzek do pocalowania, ale tak blisko koncika ust. Byla troche wypita. Co chwile pytala mi sie "lubisz mnie?". Troche tanczylismy ze soba, w koncu ona powiedziala ze mam bardzo ladne oczy, ze jak mnie zobaczyla zdretwiala. Po chwili mnie pocalowala. Potem poszlismy do jej pokoju . Poza nia kleily sie do mnie tez 2 inne dziewczyny. Teraz przez swoja siostre dala mi swoj numer. Chce zebym do niej zadzwonil.
Zastanawiam sie tylko ile w tym zaslugi fero. W momencie gdy mnie zobaczyla, to byla chwila od momentu kiedy wszedlem do mieszkania. Ona stala w kuchni, ja w przedpokoju, nie wierze ze fero tak momentalnie dotarlo do kuchni. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|