 |
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Rasta  uzależniony
Dołączył: 17 Mar 2010 Posty: 139
|
Wysłany: Czw, 06 Maj 2010, 00:03 Temat postu: |
|
|
| farjestad napisał: | | a tak apropo zdarzyło sie kiedys komus zeby ta ktora wami wzgardziła przyszła na kolancha prosic o wybaczenie? bo mi nigdy. |
one zawsze wracają. jak zatęskni, to wróci. Olej ją i czekaj niczym pająk w sieci _________________ prawda o feromonach - http://rasta.feroblog.pl |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kruk  uzależniony
Dołączył: 04 Lis 2008 Posty: 324
Sprawdzone: BTB, The Edge, NPA, Pheromax, Chikara, Perception
|
Wysłany: Czw, 06 Maj 2010, 00:34 Temat postu: |
|
|
Do pytania farjesteda: http://ferum.pl/post13278.html#13278
Teraz w ten sposób katuję drugą. 2 miesiące temu potraktowała mnie jak śmiecia. 1.5 miesiąca bez żadnego kontaktu, zajmując się swoim życiem i starając o niej zapomnieć - i znów parę dni temu zaczęła się mną interesować, włazić na profile itp. Podejrzewam że to tylko kwestia czasu kiedy się odezwie, a wtedy to ja ją będę miał w garści a nie na odwrót. To naprawdę fajne jak się ma kontrolę nad swoim życiem i takimi kluczowymi sprawami a wymaga to tylko trochę wewnętrznej mobilizacji i wytrzymałości psychicznej. _________________ Prywatny ranking feromonów:
1. BTB + PHX
2. Chikara
3. BTB |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rasta  uzależniony
Dołączył: 17 Mar 2010 Posty: 139
|
Wysłany: Czw, 06 Maj 2010, 01:04 Temat postu: |
|
|
| Kruk napisał: | Do pytania farjesteda: http://ferum.pl/post13278.html#13278
Teraz w ten sposób katuję drugą. 2 miesiące temu potraktowała mnie jak śmiecia. 1.5 miesiąca bez żadnego kontaktu, zajmując się swoim życiem i starając o niej zapomnieć - i znów parę dni temu zaczęła się mną interesować, włazić na profile itp. Podejrzewam że to tylko kwestia czasu kiedy się odezwie, a wtedy to ja ją będę miał w garści a nie na odwrót. To naprawdę fajne jak się ma kontrolę nad swoim życiem i takimi kluczowymi sprawami a wymaga to tylko trochę wewnętrznej mobilizacji i wytrzymałości psychicznej. |
prawda jest taka, że one uzależniają się od feromonów. Jak się je spuści ze smyczy, to połażą, połażą w kółko, a jak nie trafią na nowego feromoniarza to wracają do starego  _________________ prawda o feromonach - http://rasta.feroblog.pl |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
njoy69  potencjalny
Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 34
|
Wysłany: Czw, 06 Maj 2010, 14:57 Temat postu: |
|
|
| Rasta napisał: | prawda jest taka, że one uzależniają się od feromonów. Jak się je spuści ze smyczy, to połażą, połażą w kółko, a jak nie trafią na nowego feromoniarza to wracają do starego  |
I właśnie dlatego cholernie żałuję, że tak późno się na to zdecydowałem!
Hmmz... wiecie... Będzie mi ciężko grać twardziela, bo nim nie jestem, aczkolwiek... tak czy siak, muszę po pierwsze przeprowadzić się 1500km, po drugie zagrać jej na nosie, (już ja wiem jak ma wyglądać jej „ksionżę-zy-bajki”) i dopiero wtedy walczyć, bo teraz na odległość... Mogę się tylko doprowadzić do szaleństwa. Aczkolwiek, przez to, że po wszystkim co się wydarzyło niecałe 2 tyg temu straciłem apetyt i pragnienie, a jednocześnie pracuję fizycznie - moja waga w tym czasie spadła już prawie 10kg...  _________________ A puro dolor...
Ostatnio zmieniony przez njoy69 dnia Czw, 06 Maj 2010, 14:59, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
farjestad  uzależniony
Dołączył: 03 Wrz 2009 Posty: 130
Sprawdzone: be2easy
|
Wysłany: Czw, 06 Maj 2010, 14:57 Temat postu: |
|
|
Rasta tak jak powiedziałem wyżej czasami sa takie ktore pokonają schematy psychologiczne w połaczeniu z zachodnio europejskim koncernem produkującym feromony. moze po krotce widziałem ze przy mnie albo przy fero gupła a na drugi dzień to znowu już uciekała i zasadzała kopa i tak z 3 miesiące, no to nie było wyjscia jak zagrac va bank no to ja sie przestałem odzywać bo zawsze ja pierwszy pisałem co tam czy cos, potem poszedłem z jej dobrą kolezanka (i to nie byle jaka kolezanka tylko jej "idolka")na bal nic jej o tym nie mowiac, reakcja prawidłowa dym z uszu i płacz i esemesy do tej kolezanki (nie wiem co mogło pisać ale ja bym napisał cos w stylu odwal sie od mojego farjestada) no ale nie pękła nie odezwała sie do mnie, prawdopodobnie zbyt dumna zeby po prostu powiedziec zwykłe przepraszam byłam ślepa. dlatego czasem sie po prostu nie da. _________________ Bo człowiek jest jak qr..wa i pójdzie tam gdzie mu więcej "zapłacą"
Ostatnio zmieniony przez farjestad dnia Czw, 06 Maj 2010, 15:39, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
njoy69  potencjalny
Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 34
|
Wysłany: Czw, 06 Maj 2010, 15:00 Temat postu: |
|
|
| farjestad napisał: | | no ale nie pękła nie odezwała sie do mnie, prawdopodobnie zbyt dumna zeby po prostu powiedziec zwykłe przepraszam byłam ślepa. dlatego czasem sie po prostu nie da. |
To rzecz, której własnie ja się obawiam... Zbyt dobrze ją znam... _________________ A puro dolor... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
farjestad  uzależniony
Dołączył: 03 Wrz 2009 Posty: 130
Sprawdzone: be2easy
|
Wysłany: Czw, 06 Maj 2010, 15:27 Temat postu: |
|
|
njoy po prostu grasz va bank zamiast bawic sie w ciu ciu babke i jak ja to nazywam zdobywaniem ogromnym wysiłkiem kawałków pustyni o zerowym znaczeniu strategicznym. _________________ Bo człowiek jest jak qr..wa i pójdzie tam gdzie mu więcej "zapłacą" |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
njoy69  potencjalny
Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 34
|
Wysłany: Czw, 06 Maj 2010, 15:39 Temat postu: |
|
|
| farjestad napisał: | | ja to nazywam zdobywaniem ogromnym wysiłkiem kawałków pustyni o zerowym znaczeniu strategicznym. |
Chyba Cię już lubię. Co nie zmienia faktu, że do gry va banque i tak muszę się nieźle przygotować. Ok, zbieram się na solkę
Btw -> nie wiecie ile się czeka na przesyłkę pocztową z USA? Ponieważ PHX zamówiłem w LS i wolę wiedzieć w ile cierpliwości muszę się uzbroić...
Chodzi za mną tekst tej piosenki, jakoś taki... życiowy. Myślę, że to scenariusz tego, co nastąpi...
„And when we meet
Which I'm sure we will
All that was there
Will be there still
I'll let it pass
And hold my tongue
And you will think
That I've moved on...”
--
edit: 7/5/10, 23:41
Jednak jestem za słaby, a każdy kolejny dzień jest gorszy (a nie lepszy) od poprzedniego... Najzwyczajniej w życiu chciałbym zrozumieć...  _________________ A puro dolor... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Troff  nowy
Dołączył: 24 Paź 2006 Posty: 13
Sprawdzone: NPA, Chikara, BTB, Pheromax
|
Wysłany: Nie, 09 Maj 2010, 02:43 Temat postu: |
|
|
Tak jak już ktoś na początku napisał, jesteś zaszufladkowany, więc masz przerypane jak Alicja w kranie czarów. Z samym feromonem nic nie zdziałasz, ale ogólnie możesz jeszcze ją sobie owinąć wokół palca. Jednakże będzie to trudne, bo nie każdy potrafi to zrobić, mianowicie musisz zmienić swoją postawę o 180 stopni. Chodzi zwyczajnie o to, że masz mieć przekonanie, że jesteś zajebistym kolesiem, którego ona może dostać co najwyżej w nagrodę, jeśli zechce być Twoją "niewolnicą".
Myślę, że w interakcji z tą kobietą zapomniałeś zwyczajnie o eskalacji, tzn. relacja stała w miejscu. To nic że rozmawiałeś z nią 25 godzina na dobę. Rozmów było tak wiele, że za wiele, jakbyś natomiast najpierw 8 godzin ją dotykał, następnie kolejne 16 uprawiał z nią seks, to można by mówić o progresie, a jako że nie brałeś się za posuwanie dosłownie i w przenośni, wszystkiego do przodu, to laska strzeliła fochem bo cośtam cośtam i masz pozamiatane, jeśli nie zmienisz postawy, o czym napisałem wyżej. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
njoy69  potencjalny
Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 34
|
Wysłany: Nie, 09 Maj 2010, 14:14 Temat postu: |
|
|
Powiem tak. To by się tak nie skończyło, gdybym był w tamtym czasie w tamtym miejscu. Zakładając, że nawet doszłoby do bardzo nieprzyjemnej sytuacji, to dochodziło już w przeszłości do potyczek i... wtedy zawsze byłem akurat na miejscu, dlatego gdy spotykaliśmy się na drugi dzień wszystko było już jak należy. A tym razem... Tym razem jestem 1500km stamtąd i nie byłem w stanie załagodzić tego jak należy... Przez to sytuacja wymknęła się spod kontroli.
Tak czy inaczej, żeby dać nam jakąkolwiek szansę, wracam do .pl
Po to, żebyśmy oboje mieli szansę w jakiś sposób na siebie zareagować. W jakikolwiek sposób.
Co nie zmienia faktu, że do mnie ciągle nie dociera to iż ona potrafiła całkowicie zamilknąć na 2 tygodnie... I ciągle się nie odzywa... _________________ A puro dolor... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
traq  uzależniony

Dołączył: 16 Lip 2009 Pochwał: 1 Posty: 571
Sprawdzone: Pheromax, NPA, BTB, The Edge, Love&Desire, Pheromone essence, P6
|
Wysłany: Nie, 09 Maj 2010, 14:38 Temat postu: |
|
|
Błąd na błędzie za błędem błędy pogania... nikt Ci na siłę pomagać nie będzie. Nie ma też sensu tutaj wylewać swoich żali. Cierpisz przez swoją upartość. Nie wiem w jakiej sytuacji jesteś, ale jak prace zamierzasz rzucić dla niej... kup od razu trumnę i żywcem się zakop. Po co masz się męczyć? _________________ feromony
feromony
ludzkie feromony |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
njoy69  potencjalny
Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 34
|
Wysłany: Nie, 09 Maj 2010, 15:30 Temat postu: |
|
|
| traq napisał: | | Błąd na błędzie za błędem błędy pogania... nikt Ci na siłę pomagać nie będzie. Nie ma też sensu tutaj wylewać swoich żali. Cierpisz przez swoją upartość. Nie wiem w jakiej sytuacji jesteś, ale jak prace zamierzasz rzucić dla niej... kup od razu trumnę i żywcem się zakop. Po co masz się męczyć? |
Ok, zrobił się niezły offtop. I masz rację, nie ma sensu wylewać żali.
A co do pracy, to na mnie tam już czeka niezła posada.
I napisz jeszcze tylko - dlaczego błąd? Czy będąc 1500km od niej jestem w stanie spowodować, żeby chociaż widziała, jak wygląda moje życie? że ją olewam? Dać jej szansę zbliżenia? Moim zdaniem - nie. To jest dla niej teraz bardzo łatwe, że ktoś jest tak daleko i zniknął. _________________ A puro dolor... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
messt  uzależniony
Dołączył: 10 Lis 2009 Posty: 137
Sprawdzone: NPA, PHX, BTB, CHIKARA, PHX OXY
|
Wysłany: Nie, 09 Maj 2010, 15:48 Temat postu: |
|
|
| njoy69 napisał: | | traq napisał: | | Błąd na błędzie za błędem błędy pogania... nikt Ci na siłę pomagać nie będzie. Nie ma też sensu tutaj wylewać swoich żali. Cierpisz przez swoją upartość. Nie wiem w jakiej sytuacji jesteś, ale jak prace zamierzasz rzucić dla niej... kup od razu trumnę i żywcem się zakop. Po co masz się męczyć? |
Ok, zrobił się niezły offtop. I masz rację, nie ma sensu wylewać żali.
A co do pracy, to na mnie tam już czeka niezła posada.
I napisz jeszcze tylko - dlaczego błąd? Czy będąc 1500km od niej jestem w stanie spowodować, żeby chociaż widziała, jak wygląda moje życie? że ją olewam? Dać jej szansę zbliżenia? Moim zdaniem - nie. To jest dla niej teraz bardzo łatwe, że ktoś jest tak daleko i zniknął. |
Moze ona nie chce obserwowac Twojego zycia i juz zamknela ten rozdzial. Pewnie ze latwiej jak jestes daleko.. Ni mniej, sa telefony i inne formy kontaktu. Na miejscu raczej tez nie bedziesz prowokowal spotkan face to face bo to raczej nie o to chodzi. Mysle ze jezeli jest taka dumna i sie nie odzywa kiedy jestes za granica. To tutaj w cale nie bedzie lepiej, decyzja jednak nalezy do Ciebie. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
chmurka  uzależniony
Dołączył: 19 Sty 2009 Posty: 62
Sprawdzone: Pheromax ; Love&Desire ; Alchemy ; PH ; LURE Testuję: BTB
|
Wysłany: Pią, 14 Maj 2010, 21:53 Temat postu: |
|
|
| Rasta napisał: |
one zawsze wracają. jak zatęskni, to wróci. Olej ją i czekaj niczym pająk w sieci |
to mnie rozbawiło do łez
Rasta nie uogólniaj proszę, bo naprawde są kobiety dla których NIE znaczy NIE a nie "POPROŚ MNIE RAZ JESZCZE TO MOŻE SIĘ ZGODZE" Co do autora tematu moim zdaniem więcej zyskasz jeśli uszanujesz jej decyzje. |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
njoy69  potencjalny
Dołączył: 01 Maj 2010 Posty: 34
|
Wysłany: Sob, 15 Maj 2010, 00:18 Temat postu: |
|
|
| chmurka napisał: | (...) naprawde są kobiety dla których NIE znaczy NIE a nie "POPROŚ MNIE RAZ JESZCZE TO MOŻE SIĘ ZGODZE"  |
Mhm, aczkolwiek to są wyjątki. Przez prawie rok słyszałem „nigdy nie miałam problemu jeśli chodzi o faceta, albo w tą albo w drugą i to bezwzględnie, a z Tobą jest dokładnie równo 50%”. A w trakcie awantury na finiszu usłyszałem „dopiero teraz, jak Cię straciłam zdałam sobie sprawę, jak bardzo zależało mi na tym, abyś się o mnie starał (...) ale już nie chcę, i nie będę chciała”.
| chmurka napisał: | | Co do autora tematu moim zdaniem więcej zyskasz jeśli uszanujesz jej decyzje. |
I co tym zyskam?... Raczej ona. Święty spokôj. _________________ A puro dolor... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|