Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach

 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

powrót po paru latach

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach -> Feromony w związku
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
doktorek37 Płeć:Mężczyzna
potencjalny



Dołączył: 22 Paź 2010
Posty: 39
Sprawdzone: npa, pheromax, btb

PostWysłany: Pią, 07 Sty 2011, 02:02    Temat postu: powrót po paru latach Odpowiedz z cytatem

witam,
patrzę na jedno ze swoich ulubionych forów internetowych i smutno mi się robi, że ono po prostu zamiera, ale jeśli wszyscy zachowują się jak ja - tzn. mają swoje doświadczenia z fero, ale nie dzielą się nimi z resztą to trudno się dziwić. Very Happy
do fero wróciłem po paru latach. wtedy moim wyborem było, jak pewnie większości - Pheromax plus NPA. owszem, działało...
wtedy testowałem je głównie na nowopoznanych kobietach. jako osoba skryta i nieśmiała widziałem ogromną różnicę przy randkach z fero i bez nich. wtedy uwierzyłem w ich moc.
ta wiara trwała dopóki nie kupiłem BTB. moje pierwsze spotkanie z nimi było totalnym niewypałem.przynajmniej wtedy tak to odebrałem.
ale o tym innym razem w innych działach. teraz wróćmy do związku. a trwa on jużdobrze ponad 10 lat.
po paru latach postanowiłem powrócić do świata fero. z prozaicznego powodu. mój związek przechodził kryzys. w takiej sytuacji nie tylko fero człowiek sie chwyta - brzytwa też się nada. Smile
i tu podkreślę, że moja partnerka jest chyba wyjątkiem. zauważyłem bowiem, że osoby, które znają mnie od dawna nie są podatne na działanie fero. co innego osoby nowo poznawane i takie, które spotykamy okazjonalnie (ale o tym kiedy indziej i w innych działach).
natomiast moja partnerka poddaje się fero w sposób nieprawdopodobny (aż strach pomyśleć, jak ktośś inny spróbuje ją tak podejść). zawsze kiedy nałożę na siebie fero, wręcz łasi się do mnie jak napalona kotka. i zawsze przypadkiem Very Happy jej pieszczoty i pocałunki skupiają się na miejscu w którym je zaaplikowałem. gdziekolwiek ono by nie było...
w tej chwili używam NPA i BTP, które to w mojej ocenie spokojnie dorównują Pheromaxowi, jeśli chodzi o uwodzenia. a sam za pierszym podejściem pięć lat temu miałem je za nieprzydane w tej kategorii.

może ktoś podzieli się swoimi doświadczeniami, jak chodzi o fero w stałym, długim związku? i w uwodzeniu też... Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach -> Feromony w związku Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © phpBB Group
Mapa strony
feromony
Feroblog feromony blog
Program Partnerski