Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach Feromony Ferum.pl Polskie Forum Feromonowe
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Test z pheromax

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach -> HISTORIE: Feromony w uwodzeniu
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pendulum
nowy



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 3

PostWysłany: Czw, 22 Lip 2010, 19:11    Temat postu: Test z pheromax Odpowiedz z cytatem

Witam. Postanowiłem udzielić się na tym forum gdyż już kilka dni siedzę przed komputerem i studiuję tematykę feromonów. Przez te kilka dni spotkałem się z wieloma opiniami na ich temat. Jedni mówią, że działają, inni zaś wyklinają, że to kompletny szajs z doskonale wykreowanym chwytem marketingowym. Postanowiłem więc kupić pheromax i przekonać się na własnej skórze.
Myślę, że będę doskonałym królikiem doświadczalnym gdyż moje życie towarzyskie jest kiepskie. Niektórzy mają problemy z odróżnieniem czy dane zachowanie było wynikiem działania feromonów lub tylko i wyłącznie zbiegiem okoliczności. O tuż w moim przypadku nie ma zbiegu okoliczności. Jestem klasycznym przykładem nieatrakcyjnego faceta ( niski, nieśmiały, małomówny, wygląd nastolatka choć mam ponad 22 lata). Nigdy nie spotkałem się z dziewczyną, która zwróciłaby na mnie uwagę, bardzo rzadko ktoś mnie komplementuje. Mam sporo znajomych i przyjaciół lecz są to dawni znajomi, z którymi znam się kupe lat, mam spore problemy z nawiązywaniem nowych znajomości. Wiem, że feromony to nie magiczny płyn, który rozwiąże te wszystkie problemy, do tego potrzeba silnej własnej woli przełamania tych złych charakterystyk. Ja taką wolę posiadam więc myślę, że mój przypadek pozwoli odpowiedzieć na pytanie czy feromony naprawdę działają?. Na bieżąco będę pisać swoje doświadczenia z pheromax. Zaczynamy dzisiaj wieczorkiem. Umówiłem się ze znajomymi na piwko, mieszane towarzystwo. Jutro postaram się napisać relację Smile pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kruk Płeć:Mężczyzna
uzależniony

[ Doświadczony ]



Dołączył: 04 Lis 2008
Posty: 324
Sprawdzone: BTB, The Edge, NPA, Pheromax, Chikara, Perception

PostWysłany: Czw, 22 Lip 2010, 21:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powodzenia, aczkolwiek możesz się rozczarować, jeśli:
1. to starzy znajomi, którzy mają już wyrobioną o Tobie opinię
2. zmiana Twojego samopoczucia i powodzenia w relacjach międzyludzkich wymaga głębokiej, wewnętrznej przemiany Twoich przekonań, poglądów, pracy nad swoim wyglądem (sam mówisz że jesteś nieatrakcyjny... moje zdanie jest takie, że niemal każdy facet może wypracować sobie atrakcyjny wygląd, musi tylko zmienić swoje przyzwyczajenia i zaakceptować coś innego... np. ściąć włosy, zapuścić zarost, nosić soczewki zamiast okularów, przypakować na siłce, wypracować odpowiednie gesty, mimikę)... Oczywiście zmiana taka wymaga miesięcy, a nawet lat > nie ma jednak innej drogi do osiągnięcia sukcesów. Nie da się tego zrobić z dnia na dzień, no chyba że trafisz 6 w totolotka i sobie skołujesz najlepszego psychoterapeute, stylistę i kupisz co tylko potrzeba by czuć się pewnie Wink
3. początki z feromonami są trudne, bo a. wszędzie spodziewasz się efektów, jesteś podekscytowany że masz fero na sobie, nie możesz przestać o tym myśleć > a to skutecznie niszczy Twoją naturalność i ludzie to czują b. działania feromonów trzeba się nauczyć, trzeba zrozumieć jak działają itp. a to wymaga praktyki, c. samo znalezienie właściwej dla siebie dawki to kwestia minimum kilkunastu dni...
_________________
Prywatny ranking feromonów:
1. BTB + PHX
2. Chikara
3. BTB
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pendulum
nowy



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 3

PostWysłany: Pią, 23 Lip 2010, 08:59    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam ponownie. Kruk- drugi punkt, który napisałeś to dokładny opis ostatnich lat mojego życia Razz Bardzo staram siebie zmienić. Jeszcze jakiś rok temu nigdy w życiu nie podszedłbym go nieznajomej dziewczyny i zagadał, moja nieśmiałość i brak pewności siebie nie pozwalał mi na to. Dzisiaj jestem w stanie podejść do pierwszej lepszej dziewczyny i rozpocząć rozmowę. Oczywiście nie odbywa się to bez stresu. Dużo czytam po to aby posiadać spory zasób słów i umieć porozmawiać na każdy temat. No i zmiana wyglądu. Kilka lat temu byłem jeszcze małym szczypiorem, chudym, zmarnowanym. Przez 2 lata chodziłem na siłownię i przytyłem ok. 16 kilo (z 60kg na 76kg). Wcześniej byłem łysy, teraz mam dłuższe włosy. Z racji tego, że mam jedynie 169 cm wzrostu i chyba to jest głównym powodem braku pewności siebie, kupiłem sobie wkładki podwyższające, dzięki którym mam ok 174 cm wzrostu. Wydaje mi się, że baaaardzo dużo zmieniłem przez te ostatnie lata. Dzięki temu moja pewność siebie poprawiła się. Niestety moje kontakty szczególnie z dziewczynami nie uległy zmianie ani trochę.

Przejdźmy teraz do mojego testu. Wiadomo był to pierwszy dzień i trudno się spodziewać, że feromony zadziałały by. Spotkałem się ze znajomymi, fakt byli to moi starzy znajomi, którzy mogą mieć wyrobioną opinie o mnie. W ich zachowaniu nie było niczego, co mógłbym uznać za zachowanie spowodowane działaniem feromonów. Po upływie 30 min. nagle spotkałem mojego baaardzo dawnego kumpla jeszcze za czasów podstawówki, którego nie widziałem od 7-8 lat. Gadka bardzo dobrze się kleiła ale też nie mogę tego uznać za działanie feromonów bo to mój stary kumpel którego dawno nie widziałem, a z takim można przegadać wieczność. Specjalnie siedziałem tuż obok drugiego stolika gdzie siedziało ok 5 nieznajomych, ładnych dziewczyn. Były tak blisko że musiały czuć feromony. Prowokowałem momentami swoim zachowaniem ich reakcję w moją stronę lecz kompletnie nicccc nawet uśmieszku bądź spoglądania. No nic jestem nowicjuszem w sprawach używania feromonów i wiadomo, nie poddam się po jednym użyciu tylko będę regularnie próbował, być może kupie też inne rodzaje bo wiadomo, na każdego działa co innego. Następny test w sobote, gdzie będzie o dużo większe pole manewru gdyż wybieram się na większą domówkę.
Wczoraj użyłem ok 1/3 kropli między uszy i na szyję. W sobotę mam zamiar zwiększyć dawkę i użyć 2/3 kropli.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Pendulum
nowy



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 3

PostWysłany: Nie, 25 Lip 2010, 09:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No i już po imprezie Very Happy Niestety jako takich efektów działania feromonów nie zauważyłem. Dużo nieznajomych lub słabo znajomych w moim otoczeniu. Jedyny ewidentny skutek działania feromonów był taki, że podkreślił moje perfumy, wydawało mi się że czuję je bardzo intensywnie i lekko zmieniły charakterystykę zapachu. To już coś bo poprzednio tego nie zaobserwowałem.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Feromony :: Ferum.pl :: Bez cenzury o feromonach -> HISTORIE: Feromony w uwodzeniu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © phpBB Group
Mapa strony
feromony
Feroblog feromony blog
Program Partnerski