 |
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
auri nowy
Dołączył: 27 Cze 2007 Posty: 15
Sprawdzone: Alchemy, Pheromax Woman
|
Wysłany: Pon, 13 Sie 2007, 00:59 Temat postu: to teraz ja-wrazenia po phx woman i alchemy |
|
|
Dobra... Konczy mi sie probka phx, alchemy mam 1/3, wiec chyba czas na mnie. Ogolnie rzecz biorac jestem bardzo pozytywnie zaskoczona dzialaniem feromonow. Testowalam na roznych ludziach w roznych sytuacjach.
Moze zaczne od alchemy. Kilka razy zdarzylo mi sie zaaplikowac je samodzielnie. Efekty bardzo delikatne, w sumie zastanawiam sie czy to fero czy moj urok osobisty Podczas dzialania fero zawsze bardzo milo spedzilam czas z plcia przeciwna. Ale zaliczylabym go raczej do feromonow spolecznych...
Co ciekawe- dalam koledze najpierw powachac moje perfumy (2 rodzaje) zeby mi powiedzial ktore fajniejsze, a potem przy nim zaaplikowalam na nadgarstek alchemy(nosze je bez naklejki). Z perfum wybral jedne, po czym jak mu pokazalam alchemy stwierdzil, ze nie czuje zapachu i ze chyba go piwo zamroczylo Wiec widac ze jakos dziala. Kusilo mnie zeby jeszcze pokazac mu phx, ale sa ludzie, na ktorych nie chce testowac...
A co do phx to uzywalam wlasciwie zawsze z alchemy(wydaje mi sie ze jest odrobine lepszy efekt). Pierwszy raz jak zaaplikowalam, zauwazylam ze koledzy chetniej siadaja blizej mnie i sami zaczynaja rozmowe, probuja zartowac.
Bylo tez tak ze majac na sobie same alchemy spotkalam sie z kolega, ktorego dawno nie widzialam. Bylo bardzo sympatycznie. Potem sie z nim spotykalam majac na sobie phx+alch i wyraznie zaczal dawac do zrozumienia ze chcialby cos wiecej. Na moje nieszczescie okazalo sie ze jest dla mnie super jako kolega i bardzo mi na nim zalezy, ale w zadnym wypadku nic bym od niego nie chciala. Potem na szczescie wyjechal(mial na kilka miesiecy, wiec myslalam ze mu przejdzie), ale JAKOS teraz wraca wiec mam problem:/
Poza tym majac na sobie phx+alch przeszlam przez rozmowe kwalifikacyjna na studia(rozmowa z mezczyzna w srednim wieku). Nie wiem czy feromony mialy na to jakis wplyw, ale byla sytuacja jak czekalam tam na swoja kolejke razem z jakas taka dziewczyna-szara mysza, ktora zaczela tak do mnie gadac ze nie moglam jej przerwac.
Gadatliwosc kolezanek zaliczylabym jako skutek uboczy feromonow
Inne sytuacje
Slyszalam kiedys ze jeden znajomy mezczyzna po rozmowie ze mna bardzo pozytywnie sie o mnie wypowiadal. Bylo tak, ze nie widzielismy sie kilka miesiecy po czym w polowie lipca wiedzialam ze bedziemy na tej samej wielkiej imprezie. Choć obok mnie stala przyjaciolka (ktora tez zna i lubi) to stal i rozmawial ze mna tak, jakby jej tam w ogole nie bylo. Caly czas patrzyl sie na mnie z oczarowana twarza, a jak musial gdzies na chwile odejsc to byl bardzo niepocieszony i szybko wracal. Tydzien temu byla kolejna impreza, gdzie zachowywal sie bardzo podobnie, choc jeszcze z wiekszym natezeniem. Np siedzialam z nim i moja przyjaciolka, bylo dosyc glosno, ale mozna bylo normalnie rozmawiac. On jednak specjalnie jak cos mowil to nachylal sie do mnie tak, ze mial twarz w moich wlosach(obok ucha) gdzie zaaplikowalam najwieksza dawke feromonow(z tego miejsca przenioslam nadgarstkiem tylko odrobine na druga strone szyi). Ogolnie to byl jeszcze bardziej natarczywy niz ostatnio.
Podczas dluzszych imprez jedynym problemem jest ponowne dawkowanie. Nigdy nie jestem pewna czy nie przedawkuje. Czesto nie mam mozliwosci dokladnego pomycia skory gdzie zaaplikowalam feromony. Nie chce zostawiac sobie rezerwowego czasu, ale staram sie to robic co jakies 4,5 -5 godz. Tak jak juz pisalam w jednym watku na tym forum, ostatnio po 4 czy 5 godzinach pierwszy raz poczulam skutki przedawkowania i czulam sie naprawde fatalnie. Byla to druga aplikacja tego dnia. Wczesniej po podobnym czasie nie odczulam zandych takich skutkow, wiec nie wiem co akurat wtedy sie stalo... Moze za duzo alchemy do tego dolozylam... nie wiem... Teraz bede bardziej uwazac.
Generalnie to mialam wiele ciekawych przygod z fero i musze przyznac ze to naprawde dziala. Jak mi sie juz zupelnie skonczy probka musze koniecznie zainwestowac w nowe  |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ali  uzależniony
Dołączył: 18 Lip 2006 Pochwał: 1 Posty: 615
Sprawdzone: Alchemy Man, Alchemy GOLD, RM, Pheromax, NPA, Perception, Chikara (gel i spray) oraz Love&Desire
|
Wysłany: Pon, 13 Sie 2007, 09:35 Temat postu: |
|
|
Hmm... Całkiem ciekawe spostrzeżenia
A czy wyczuwasz zapach Pheromax??? _________________ I bez feromonów ludzie się kochają!
Pozdrawiam!
Ali
WIARA CZYNI CUDA!!! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
auri nowy
Dołączył: 27 Cze 2007 Posty: 15
Sprawdzone: Alchemy, Pheromax Woman
|
Wysłany: Pon, 13 Sie 2007, 23:14 Temat postu: |
|
|
Tak, ale slabo bo jest bardzo delikatny i nieco zlewa mi sie z perfumami. Np dzisiaj mialam na sobie same perfumy i wydawalo mi sie ze czuje phx Chyba juz podswiadomie te zapachy mi sie polaczyly... |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ali  uzależniony
Dołączył: 18 Lip 2006 Pochwał: 1 Posty: 615
Sprawdzone: Alchemy Man, Alchemy GOLD, RM, Pheromax, NPA, Perception, Chikara (gel i spray) oraz Love&Desire
|
Wysłany: Wto, 14 Sie 2007, 07:56 Temat postu: |
|
|
A jakich perfum używasz? _________________ I bez feromonów ludzie się kochają!
Pozdrawiam!
Ali
WIARA CZYNI CUDA!!! |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
auri nowy
Dołączył: 27 Cze 2007 Posty: 15
Sprawdzone: Alchemy, Pheromax Woman
|
Wysłany: Wto, 14 Sie 2007, 11:51 Temat postu: |
|
|
| Amour Amor -Cacharela wersje limitowana (wlasnie z nimi mi sie to tak zlewa). Czasem tez uzywam J'adore Diora (one zupelnie zagluszaja zapach fero). |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lidunia nowy
Dołączył: 19 Sie 2007 Posty: 1
Sprawdzone: PHEROMAX Woman, RM Woman
|
Wysłany: Nie, 19 Sie 2007, 21:31 Temat postu: |
|
|
| Paczkę z próbką Phx oraz RM (obie w wersji woman) odebrałam w piątek. Od tego czasu dwukrotnie zastosowałam RM w pracy, gdzie zajmuję się, hmmm, "likwidacją szkód". ;) Ludzie, z którymi mam do czynienia w najlepszym wypadku są rozżaleni tym, co ich spotkało a w najgorszym - agresywni wobec całego świata. No i po zastosowaniu RM nie mogę się opędzić od wszelkiego rodzaju przejawów życzliwości i zainteresowania (kolegów oraz tych poszkodowanych)... :D Nie wiem, w jakim stopniu jest to np. autosugestia a na ile działalność feromonów. Może być też tak, że mając na sobie feromony podświadomie czuję się dowartościowana i taka "rządząca" co inni też widzą i się dostosowują. Zobaczymy. Jutro wypróbuję tajną broń na szefostwie a wieczorem - czas na phx! :) :D :) |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
santanachia  uzależniony
Dołączył: 13 Lut 2008 Posty: 55
Sprawdzone: dziś pheromax, kiedyś Alpha A314, Alpha-7, attractant
|
Wysłany: Czw, 14 Lut 2008, 09:09 Temat postu: |
|
|
dobre spostrzeżenie:-) autosugestia i autoprogramowanie ma potworną moc
to fajnie, że tak socjalnie się rozwijasz i idziesz przebojowo do przodu  _________________
 |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|