Wys³any: Sro, 23 Lip 2008, 14:13 Temat postu: Uratowany zwi±zek
Przedstawiê Pañstwu historiê autentyczn± - wcale nie ze wzglêdu na jakie¶ bonusy.
Swój zwi±zek budowa³em bez u¿ywania specyfików opartych na feromonach. Jednak jak wszyscy wiemy w ¿yciu nie zawsze mo¿e byæ idealnie, cukierkowo i s³odko. Po oko³o 8 miesi±cach z pozoru szczê¶liwego ¿ycia w duecie z moj± partnerk± zaczê³y siê problemy. Mo¿e by³a znudzona, mo¿e po prostu wzajemne wymagania przerasta³y to, co mogli¶my sobie "zaoferowaæ". Przypomnia³em sobie, ¿e w szufladzie mam podarowane na urodziny feromony Pheromax oraz mój zakup; feromony Alchemy.
Zacz±³em ich u¿ywaæ jak normalne perfumy i muszê przyznaæ, ¿e stopniowo moja dziewczyna zmienia³a nastawienie do mnie. Sta³a siê zdecydowanie bardziej kontaktowa, chcia³a siê czê¶ciej ze mn± spotykaæ, a ponad wszystko dos³ownie lgnê³a do mnie. Mogê powiedzieæ, ¿e na pewien czas feromony uratowa³y mój zwi±zek i wprowadzi³y zupe³nie nowe doznania.
Feromony naprawdê zmieniaj± co¶ w ludziach, mog± wp³ywaæ na zwi±zki. Tyle, ¿e poczu³em po oko³o 2-óch miesi±cach, ¿e wzajemnie siê oszukujemy. Zaprzesta³em stosowania feromonów, mój zwi±zek siê rozpad³, choæ w tym czasie prze¿y³em mnóstwo piêknych chwil - z pewno¶ci± dziêki wsparciu feromonów. I niczego nie ¿a³ujê...
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach